Samonaprowadzające się piłki do golfa przyszłością Nissana!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Nissan · Dodane: 1 września 2019
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Nissan skonstruował piłki do golfa samonaprowadzające się na dołek. Technologia ta zapewni japońskiemu koncernowi wiedzę niezbędną do realizacji przyszłych, bardziej ambitnych celów i unowocześnienia systemu ProPilot. O co chodzi? Zapraszamy do materiału.

Zapewne część z Was przeciera oczy ze zdumienia czytając nagłówek tego artykułu, ale wydarzenie to jest szczególnie istotne z punktu widzenia motoryzacji. Nissan opracował piłki do golfa, które pozwolą na trafianie do dołka z zamkniętymi oczami. Aby potwierdzić skuteczność tego rozwiązania, koncern z Japonii przygotował i opublikował w internecie krótki film, na którym mały chłopiec zyskuje kontrolę nad uderzeniem, która zawstydziłaby najlepszych w tym sporcie.

Piłki same trafią do dołka, auta też?

Podczas projektowania piłki do golfa Nissan sięgnął po rozwiązania stosowanego w technologii autonomicznej jazdy. Dzięki nim uzyskanie tzw. hole in one (uderzenia, po którym piłka trafia od razu do dołka, bez korekty) nie stanowi już problemu. Za pomocą specjalnej kamery analizowana jest przez system pozycja piłki względem dołka, co pozwala systemowi obliczyć prawidłową drogę do celu i zmodyfikować jej trajektorię. Piłka ma też wmontowany silnik elektryczny, który pozwala na korekty ruchu i trafienie w cel.

Dlaczego te piłki są tak ważne? Gdyż zaprezentowane rozwiązanie stanowi element tworzonego systemu ProPilot, który ma zadebiutować w przyszłym miesiącu w Japonii w nowym modelu Nissan Skyline. System ProPILOT, czyli najnowocześniejsza technologia wspomagająca kierowcę opracowana przez Nissana, jest już dostępny m.in. w crossoverze Qashqai. Współpracuje on z układem kierowniczym, sterowaniem przyspieszeniem oraz hamulcami ułatwia prowadzenie samochodu. Wspomaga on poruszanie się autostradą bez zmiany pasa i jest zoptymalizowany zarówno pod kątem dużego natężenia ruchu, jak i szybkiej jazdy. Stanowi pierwszy krok Nissana, w kierunku pojazdów autonomicznych. W tym momencie nie zwalnia on jednak kierowcy z obowiązku trzymania rąk na kierownicy i obserwowania drogi. To człowiek ma decydujący wpływ na jazdę. Dopiero w najnowszym Nissanie Skyline (Infiniti Q50) system ProPILOT umożliwi jazdę bez trzymania rąk na kierownicy.

Nissan Skyline z systemem ProPILOT do jazdy autonomicznej

Samonaprowadzające się na dołek piłki golfowe to kolejny alternatywny sposób prezentowania autonomicznych technologii przez japońską firmę. Wcześniej prezentowała samodzielnie poruszające się krzesło i autonomiczne kapcie, które zawsze znajdą drogę do szafy.

Zobacz: Toyota i Suzuki będą razem tworzyć samochody autonomiczne!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności