Blokowanie lewego pasa jezdni czyli najgorsi kierowcy w akcji

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: · Dodane: 15 marca 2016
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Za blokowanie lewego pasa drogi grozi mandat, ale mimo to nie brakuje w Polsce kierowców, którzy kompletnie ignorują ten zapis prawa. Policja rozpoczęła więc specjalną akcję „Lewy Pas”, w ramach której łódzcy policjanci będą wyłapywać maruderów utrudniających ruch na autostradzie A2.

Kultura jazdy na polskich drogach pozostawia wiele do życzenia. Nierespektowanie ograniczeń prędkości, wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych, przejeżdżanie przez skrzyżowanie na czerwonym świetle to typowe obrazki z polskich dróg. Istnieje jednak pewne szczególne zachowanie kierowców, które wzbudza wyjątkowo dużo agresji i nerwów na drodze – blokowanie lewego pasa jezdni.

Zobacz: Skręcanie w prawo oszczędza paliwo?

Poziom umiejętności kierowcy i jego wiedzy dotyczącej przepisów drogowych można szybko zweryfikować, obserwując jego zachowanie na drodze. Kierowcy blokujący lewy pas jezdni, są absolutnie najgorszymi jakich spotkać można na drodze i bardzo łatwo tezę tę udowodnić.

Dlaczego kierowcy blokujący lewy pas jezdni są najgorszymi na drodze?

Po pierwsze, w Polsce obowiązuje ruch prawostronny, co oznacza że jazda lewym pasem jest zabroniona. Kierowca może poruszać się nim tylko w dwóch przypadkach – gdy wyprzedza inny, wolniej jadąc prawym pasem pojazd lub gdy na drodze tworzy się zator, uniemożliwiający płynną jazdę (inaczej mówiąc korek). Kierowca który blokuje lewy pas drogi, udowadnia tym samym, że nie zna obowiązujących przepisów drogowych, a tym samym zdał egzamin, mając albo duże szczęście, albo wykuł materiał na blachę i nic z niego nie zrozumiał.

Karą za blokowanie lewego pasa jezdni jest mandat w wysokości od 20 do 500 zł i 2 punkty karne!

Po drugie, blokowanie lewego pasa jezdni oznacza, że kierowca takiego auta nie obserwuje sytuacji jaka ma miejsce wokół jego pojazdu. Nie patrzy w lusterka, bądź nie potrafi ich właściwie ustawić. Nie ma bowiem możliwości, aby mając dobrze ustawione lusterka, nie był w stanie dostrzec zatoru tworzącego się za jego autem.

Zobacz: Mandat za zdjęcie z fotoradaru straży miejskiej po 1 stycznia 2016 roku

Jeśli kierowca utrudnia ruch na lewym pasie jezdni, może to świadczyć też o tym, że nie czuje się  on pewnie za kierownicą i stresuje go każdy manewr, który musi wykonać na drodze. Nawet zwykła zmiana pasa ruchu budzi w nim strach i obawy. Widok auta jadącego przez połowę miasta lewym pasem jezdni, które po kilku kilometrach skręca w lewo, jest zaskakująco częsty. Oznacza to, że kierowca takiego samochodu odbył zbyt mało jazd w trakcie kursu na prawo jazdy i nie zdobył właściwych umiejętności. Nawet jeśli jakimś sposobem zdał on państwowy egzamin na prawo jazdy, to powinien jak najszybciej wykupić dodatkowe lekcje w szkole nauki jazdy i dalej trenować za kierownicą.

Zobacz: Mandat dla właściciela auta za niewskazanie kierującego

Czwartym argumentem, który dowodzi tezy, że kierowcy blokujący lewy pas na drodze to ci najsłabsi, jest ich niewłaściwe zachowanie wynikające z braku odpowiedniej kultury i obycia na drodze. Często jest tak, że kierowca doskonale widzi, że swoją powolną jazdą lewym pasem jezdni podburza nastroje innym kierowcom na drodze, a mimo to celowo kontynuuje jazdę lewym pasem. Uważa się  za „szeryfa”, któremu wolno na drodze wszystko.

Zobacz: Odmowa przyjęcia mandatu – co robić dalej?

Tego typu kierowca najczęściej upiera się przy tym, że porusza się z maksymalną dopuszczalną prędkością na danym odcinku jezdni. Niestety jego wiedza motoryzacyjna jest na tak niskim poziomie, że nie zdaje sobie on sprawy z tego, że liczniki aut nie wyświetlają rzeczywistej prędkości, a różnica w ich wskazaniach może sięgać nawet kilkudziesięciu kilometrów w zależności od modelu auta i prędkości z jaką się ono porusza (różnica ta wyraźnie wzrasta powyżej 120 km/h). O tym dlaczego liczniki przekłamują prędkość przeczytacie w poniższym artykule:

Zobacz: Dlaczego licznik w samochodzie zawyża prędkość?

Co gorsza, kierowcy-szeryfowie znani są również z tego, że blokują jazdę na lewym pasie w sytuacji gdy ten zanika na danym odcinku drogi (np. gdy kończy się obwodnica miasta). Twierdzą, że w ten sposób blokują „cwaniaków” jadących do samego końca lewego pasa i wciskających się potem na prawy pas. Problem w tym, że badania przeprowadzane na zachodzie Europy udowodniły, że to właśnie jazda na tzw. suwak, najszybciej rozładowuje korki na zjazdach z obwodnic czy autostrad. Po raz kolejny wychodzą zatem braki w wiedzy.

Policyjna akcja „Lewy Pas”

Policja z Łodzi ma już dość kierowców, którzy blokują ruch na lewym pasie autostrady A2 i rozpoczyna akcję „Lewy Pas”. W jej ramach będzie karać maruderów kilkuset złotowymi mandatami. Jakie kary mogą spodziewać się kierowcy?

Kierowca musi liczyć się z tym, że za blokowanie lewego pasa jezdni, Policjant może wystawić mandat w wysokości od 20 do 500 zł i przyznać mu 2 punkty karne. Najczęściej kara wynosi 200 zł plus punkty, ale za naprawdę lekceważącą jazdę, kary mogą być surowsze.

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Blokowanie lewego pasa jezdni czyli najgorsi kierowcy w akcji"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
amdan
Gość

Brawa dla łódzkiej drogówki!! znalazłem w internetach również kampanię społeczną http://www.lewy-pas.pl
Ludzie mają naprawdę dość ślimaków na drodze.

wpDiscuz

Aktualności