Błędnie wpisany przebieg samochodu na przeglądzie lub przez policjanta

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: DailyDriver.pl · Dodane: 5 września 2020
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Diagnosta na przeglądzie albo policjant w trakcie kontroli źle spisał stan licznika w aucie? Co robić w takiej sytuacji? Jak grozi za to kara i czy jest ona nieunikniona? Okazuje się, że błędnie podany przebieg może narobić sporo problemów właścicielowi auta. Istnieje jednak rozwiązanie, które powinno pomóc rozwiązać ten problem.

Walka z nieuczciwymi sprzedawcami samochodów używanych doprowadziła polski rząd do wprowadzenia kary za przekręcony przebieg pojazdu. W zależności od rodzaju przestępstwa grozi nawet do 5 lat osobie, która zleciła cofnięcie przebiegu lub wykonała ten proces w danym samochodzie. Przepis wydaje się być słuszny, bo cofanie przebiegów to prawdziwa plaga na polskim rynku. Ale w myśl nowych przepisów może też niesłusznie zostać posądzonym o przestępstwo, które się nie dokonało. Jak to możliwe?

Błędnie wpisany przebieg auta – jak to możliwe?

Wbrew pozorom naprawdę niewiele potrzeba, aby zostać posądzonym o celowe zaniżanie przebiegu i działania o charakterze przestępczym. Wystarczy, że w trakcie kontroli drogowej policjant źle spisze stan licznika w aucie kierowcy i już pojawiają się problemy. Informacja o przebiegu błyskawicznie trafia do bazy CEPiK i przy kolejnej kontroli, kierowca może mieć postawione zarzuty. Co więcej, problemy z cofniętym przebiegiem mogą pojawić się też w trakcie przeglądu samochodu.

Jeśli diagnosta na przeglądzie błędnie spisze przebieg pojazdu, to sytuacja może mieć poważne konsekwencje dla właściciela pojazdu, zarówno na kolejnym przeglądzie, jak i w trakcie kontroli drogowej. Policjant widząc dane niezgodne z poprzednim badaniem czy kontrolą drogową będzie mieć uzasadnione przypuszczenia, że w samochodzie mogło dojść do nieuprawnionej i nielegalnej próby zaniżenia przebiegu pojazdu. A to czyn, za który w obecnym stanie prawnym grozi kara pozbawienia wolności do lat pięciu!

Błędny spisany licznik przebiegu – co robić?

Co za tym robić? Po pierwsze, warto po każdej kontroli drogowej sprawdzić w domu stan licznika zapisany w systemie CEPiK. Można to zrobić logując się do aplikacji Mój Pojazd na rządowej stronie (www.gov.pl/web/gov/sprawdz-swoj-pojazd) za pomocą Profilu Zaufanego (można go stworzyć poprzez swoje konto bankowe nawet w chwili logowania do Mój pojazd). W systemie zapisana jest historia m.in. przeglądów technicznych danego auta wraz z odnotowanymi stanami licznikowymi przebiegu. Po wykryciu błędu należy skontaktować się z organem, który wpisał dane do CEPiK-u czyli w tym przypadku z Policjantem, który dokonywał kontroli drogowej. Na przyszłość warto też wykonywać zdjęcie przebiegu w trakcie kontroli drogowej (najlepiej z widoczną datą, chociaż telefon również ją zapisze).

Mniej skomplikowana wydaje się być procedura weryfikacji przebiegu po wizycie na Stacji Kontroli Pojazdów. Po każdym przeglądzie technicznym, diagnosta wydaje użytkownikowi pojazdu pisemne zaświadczenie o wynikach przeprowadzonego badania kontrolnego. Na dokumencie tym widnieje m.in. zapis odnotowanego przebiegu pojazdu wraz z jego numerem VIN. Dzięki temu użytkownik pojazdu może od razu sprawdzić, czy dane wpisane do systemu CEPiK (i jednocześnie na zaświadczeniu) zgadzają się ze stanem faktycznym (przebiegiem auta wg licznika). W razie wykrycia pomyłki, może od razu poprosić o skorygowanie błędu. Ale nawet jeśli nie zrobi tego od razu, jest szansa, aby sprawę „wyprostować”.

Kto może dokonać korekty błędnie zapisanego przebiegu w CEPiK?

Popełnienie błędu w trakcie spisywania przebiegu pojazdu jest całkiem prawdopodobne. Niestety cofnięcie tej sytuacji może potrwać znacznie dłużej. W związku z tym, że nie oficjalnej procedury odwoławczej, poszkodowane osoby próbują szukać pomocy na przeróżne sposoby, wliczając w to kontakt z Ministerstwem Cyfryzacji. Może wydawać się to dla niektórych zabawne, ale pamiętajmy, że organy ścigania podchodzą do tego problemu poważnie i mają do dyspozycji konkretne instrumenty karne. Dlatego sprawy nie można w żadnym wypadku bagatelizować. Praktyka pokazuje, że błędnie wpisany przebieg może zrobić tylko jego autor. Jeśli był to diagnosta z lokalnej SKP to trzeba się do niego zgłosić. To samo dotyczy sytuacji, gdy pomyłki dopuścił się policjant kontrolujący nas w innej części kraju. Musimy się z nim skontaktować i wyjaśnić sprawę.

Zobacz: Kara za cofanie licznika przebiegu od 2019 roku! Więzienie lub grzywna!

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności