Kolizja z rowerzystą z jego winy – jak uzyskać odszkodowanie?

Autor: Tomasz Jaworski · Zdjęcia: DailyDriver.pl · Dodane: 22 listopada 2021
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Kolizja czy wypadek, w którym wina leży po stronie rowerzysty to coraz częstszy problem. Brak OC rowerzysty i jego roweru sprawia, że utrudniony jest proces uzyskania odszkodowania na rzecz pokrycia strat i naprawy uszkodzonego samochodu. Nasz ekspert tłumaczy, co zrobić, jeśli miała miejsce kolizja auta z rowerzystą.

Liczba wypadków z udziałem rowerzystów rośnie z roku na rok. Rowerzysta, który jest sprawcą wypadku komunikacyjnego ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy, czyli przykładowo wymusi pierwszeństwo przejazdu lub będzie prowadził pod wpływem alkoholu. W sytuacji jeżeli rowerzysta posiada ubezpieczenie OC to osoba poszkodowana może ubiegać się o odszkodowanie z ubezpieczenia sprawcy. Jednakże liczba rowerzystów, którzy posiadają ubezpieczenie OC jest wciąż bardzo niewielka, to zaledwie 5 % w skali wszystkich rowerzystów. Wynika to z faktu, że ubezpieczenie OC rowerzysty wynika wyłącznie z jego dobrej woli, nie jest to obowiązek.

Rowerzysta winny, ale nie ma OC – co robić?

W takiej sytuacji jedynym zobowiązanym do wypłaty odszkodowania jest sam rowerzysta, który z reguły nie jest świadomy ciążącego na nim obowiązku. W sytuacji gdy rowerzysta uchyla się od wypłaty odszkodowania za wyrządzoną szkodę, poszkodowany uprawniony jest do dochodzenia swoich praw na drodze postępowania sądowego, co dodatkowo obciąży rowerzystę kosztami procesu. Droga sądowa będzie również konieczna w sytuacji, gdy co prawda rowerzysta uzna swoją winę, ale będzie kwestionował wysokość odszkodowania.

Zobacz: Czy odszkodowanie z OC lub AC trzeba wykazać w rozliczeniu PIT?

Szkoda wyrządzona przez rowerzystę może być bowiem niewielka w postaci np. uszkodzenia lusterka czy zarysowania lakieru, ale może również sięgać kwot kilkudziesięciu tysięcy złotych. W odniesieniu do zniszczenia auta stratę można wycenić w prosty sposób. Natomiast w sytuacji gdy mamy do czynienia z obrażeniami ciała, mogą pojawić się wątpliwości, czy wysokość szkody została prawidłowo ustalona.

W sytuacji kiedy doszło do kolizji z udziałem samochodu i rowerzysty, z winy rowerzysty,  to poszkodowany kierowca samochodu może jeszcze skorzystać z ubezpieczenia AC samochodu jeśli takie posiada. Wówczas ubezpieczyciel kierowcy ma prawo dochodzić od rowerzysty zwrotu wypłaconego odszkodowania.

Może zdarzyć się również sytuacja, gdy rowerzysta nie dość, że nie posiada ubezpieczenia OC, to również nie posiada wystarczających środków aby pokryć szkodę. W takiej sytuacji oczywiście może zdarzyć się, że poszkodowany w toku procesu nie uzyska pełnej kwoty odszkodowania lub egzekwowanie odszkodowania odwlecze się w czasie. Zdarzają się niestety również sytuacje, że postępowanie egzekucyjne zostanie w całości lub w części umorzone ze względu na bezskuteczną egzekucję prowadzoną przez komornika sądowego.

Co należy zrobić kiedy już dojdzie do szkody z udziałem rowerzysty?

Po pierwsze należy właściwie i skrupulatnie udokumentować całe zdarzenie z udziałem rowerzysty, zrobić zdjęcia, zobaczyć czy są świadkowie. Jeżeli wzywamy policję to policja sporządzi notatkę policyjną z miejsca zdarzenia. Jeżeli natomiast rozmiar zdarzenia nie wymaga udziału organów policji to wówczas sami powinniśmy stworzyć notatkę z zaistniałej kolizji. Musimy pamiętać, że bardzo istotne jest aby możliwie szybko zabezpieczyć wszystkie dowody, które pozwolą na odtworzenie zdarzenia. W sytuacji gdy uchybimy w/w czynnościom wyegzekwowanie odszkodowania może okazać się bardzo trudne.

W praktyce zdarza się tak, iż rowerzysta kwestionuje swoją odpowiedzialność wskazując, iż to kierujący samochodem ponosi odpowiedzialność za skutki zdarzenia. W takim przypadku najczęściej sprawa trafia do sądu a na etapie postępowania sądowego niezbędne będzie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Sam proces dochodzenia odszkodowania od rowerzysty jako osoby fizycznej jest znacznie trudniejszy niż dochodzenie odszkodowania od zakładu ubezpieczeń. Dlatego też w takiej sytuacji warto skorzystać z wiedzy profesjonalnego pełnomocnika, który w razie konieczności wystąpi w naszym imieniu na drogę postępowania sądowego.

Tomasz Jaworski, radca prawny, Kancelaria Radcy Prawnego Tomasz Jaworski, www. kancelariajaworski.eu

Członek Stowarzyszenia Prawników Rynku Motoryzacyjnego

Zobacz: Kolizja czy wypadek drogowy – jaka różnica?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności