Ford Focus ST otrzymał pakiet Track Pack idealny na tor!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Ford · Dodane: 26 września 2022
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Patrząc na to, co zawiera pakiet Track Pack może stwierdzić, że dzięki niemu Ford Focus ST ma stać się jeszcze bardziej ostry i bezkompromisowy w zakresie jazdy po torze. Amerykański hot hatch zyskał modyfikacje obejmujące hamulce, zawieszenie i alufelgi. Zakres zmian jest zaskakująco szeroki.

Rynek hot hatchy jest zaskakująco bujny, a rywalizacja na nim naprawdę zajadła. Ford Focus ST to bardzo znany przedstawiciel w tej klasie, ale konkurencja jest naprawdę silna. Takie tuzy jak Hyundai i30 N czy Honda Civic Type-R stale się udoskonalają i coraz wyżej podnoszą poprzeczkę. Focus ze swoim 2,3-litrowym silnikiem ma duży potencjał, ale szybkość na torze wymaga także bardziej bezkompromisowych rozwiązań. Z myślą o jeździe torowej Ford przygotował dla Focusa ST naprawdę ciekawy pakiet Track Pack (będący kolejnym pakietem Performance). Egzemplarze w nie wyposażone można poznać po błyszczących, czarnych dodatkach takich jak lotki w przednim zderzaku, tylny spojler czy dyfuzor. Ten sam kolor pokrywa też dach, górną osłonę chłodnicy i obudowy lusterek zewnętrznych. Także nowe felgi połyskują w słońcu czarnym lakierem.

Focus ST otrzymał gwintowane zawieszenie KW

Przede wszystkim Focus ST otrzymał wyraźnie zmodyfikowane podwozie. Nowością jest przede wszystkim gwintowane, oczywiście regulowane zawieszenie, opracowane wspólnie z ekspertami sportów motorowych, firmą KW Automotive. W jego skład wchodzą amortyzatory ze stali nierdzewnej z 12-stopniową regulacją reakcji w górę i 16-stopniową regulacją odbicia. Dwa tryby regulacji umożliwiają regularnym bywalcom torów wyścigowych precyzyjne dostrojenie reakcji zawieszenia, a nawet dostosowanie parametrów Focus ST do swoich ulubionych torów.

Ford Focus ST z pakietem torowym „Track Pack”

Amortyzatory współpracują z malowanymi proszkowo sprężynami, które są sztywniejsze nawet o 50% i obniżają zawieszenie o 10 mm w porównaniu ze standardowym Focusem ST – niższy środek ciężkości pomaga zredukować przechyły nadwozia, pozwalając kierowcy na szybsze zmiany kierunku jazdy. Właściciele mogą obniżyć zawieszenie jeszcze bardziej – do 15 mm, jeśli pozwalają na to lokalne przepisy.

Track Pack to także większe hamulce Brembo

Istotne zmiany zaszły także w układzie hamulcowym. Standardowy jest zaskakująco wydajny, choć jego budowa nie rzuca na kolana. Opiera się z przodu na 330-milimetrowych tarczach i 2-tłoczkowych zaciskach, a z tyłu na 302-milimetrowych tarczach współpracujących z 1-tłoczkowymi zaciskami. Ford Focus ST z Track Pack otrzymał znacznie potężniejszy układ hamulcowy. Przednie tarcze mają teraz średnicę aż 363 mm, czyli więcej niż tarcze Hyundaia i30 N Fastback w pakiecie Performance.

Zobacz: Energooszczędne tarcze hamulcowe Brembo Dual Cast i Lightweight

Do tego będą współpracować z 4-tłoczkowymi zaciskami Brembo, dla lepszej efektywności hamowania. Czy tak rzeczywiście będzie, spróbujemy ocenić w trakcie indywidualnych testów. Obecny model po liftingu dowiódł, że nawet seryjne hamulce spisują się w nim bardzo dobrze, a szczegóły pomiarów poznacie w ciągu tygodnia na łamach naszego portalu w osobnym teście Focusa ST.

Lżejsze alufelgi, nowe opony

Uzupełnieniem zmian jest ograniczenie masy nieresorowanej Focusa ST. Pakiet Track Pack zawiera bowiem też nowe alufelgi do tego modelu. Mają one nie tylko zupełnie inny kształt, ale są też wyraźnie lżejsze. 19-calowe obręcze kół są odlewane w procesie płynnego formowania, które zagęszcza stop aluminium, w konsekwencji zwiększając wytrzymałości na rozciąganie i odporność na wstrząsy, przy mniejszym zużyciu materiału i mniejszej masie. W rezultacie felgi są o 10% lżejsze od standardowych, co poprawia pionową dynamikę ich pracy, a w efekcie kontakt opony z nawierzchnią i przyczepność podczas przyspieszenia, hamowania i pokonywania zakrętów. Obręcze są wyposażone w opracowane specjalnie pod kątem przyczepności opony Pirelli P Zero Corsa, które mają poprawiać osiągi i prowadzenie auta na suchej nawierzchni. Żadnych zmian nie wprowadzono w układzie napędowym. Focus ST nadal ma 280 KM, standardowo manualną skrzynię biegów i zaawansowaną szperę, czyli elektromechanicznie sterowany mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu (eLSD), który może przenieść do 100% momentu obrotowego na koło o lepszej przyczepności.

Zobacz: Test Hyundai i30 N Fastback

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności