REKLAMA

Alfa Romeo potwierdza nowe auta, które wejdą na rynek do 2027 roku!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: DailyDriver.pl · Dodane: 25 sierpnia 2023
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Nowe samochody marki Alfa Romeo będą pojawiać regularnie do 2027 roku. Wśród nich będzie m.in. następca Giulii, Stelvio a także zupełne nowości bo celem Alfy jest rozszerzenie gamy modelowej. Niestety fani modelów spalinowych mogą być rozczarowani.

W rozmowie z portalem Autocar dyrektor, generalny Alfy Romeo, Jean-Philippe Imparato, potwierdził plany wprowadzenia na rynek kilku nowych modeli włoskiej marki. Według założeń, do 2027 roku, co roku będzie przybywał jeden nowy samochód Alfa Romeo. Ponadto Stellantis powinien wkrótce zatwierdzić plan wdrożenia kolejnych modeli, które będą wprowadzane na rynek w latach 2028-2030. Trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że część z tych samochodów, to będą pojazdy oparte na rozwiązaniach innych aut z grupy Stellantisa. Szanse na zbudowanie zupełnie autorskich konstrukcji, jak w przypadku Giulii i Stelvio opartych na platformie Giorgio, są raczej żadne.

Nowe modele Alfa Romeo do 2027 roku

Wśród zbliżających się premier, pierwszą będzie nowy, kompaktowy SUV, którego produkcją zajmie się polski zakład w Tychach. Będzie to jednocześnie pierwszy elektryczny samochód w historii Alfy Romeo. Jako bliźniacza wersja Jeepa Avengera i Fiata 600, pełnić ma role auta otwierającego drzwi do świata Alfy Romeo. Jednak pytanie brzmi, czy podobnie jak Avenger, nie otrzyma jednostki spalinowej, aby poprawić wyniki sprzedaży w takich krajach jak np. Polska. Odmiana czysto elektryczna na ten moment to spore ryzyko rynkowej klapy.

Na bazie Jeepa Avengera powstanie pierwsza, elektryczna Alfa Romeo. Bez silnika spalinowego trudno nam jednak uwierzyć w rynkowy sukces. 

Z kolei w 2025 r. pojawi się następczyni Giulii, która według zapowiedzi Imparato także będzie dostępna wyłącznie z napędami elektrycznymi. Oferować będzie sieć 5G i technologię, która ma zaskakiwać innowacyjnością. Potwierdzono również, że samochód ten będzie oferowany w wersji Quadrifoglio o mocy około 1000 koni mechanicznych. Czy świat zdąży się przestawić tak szybko na elektromobilność? Czy w gamie nie powinny pojawić się wersje przejściowe, zelektryfikowane? Zobaczymy.

Alfa Romeo Giulia i Stelvio będą mieć elektrycznych następców. Czy plan Stellantis wypali? Czy klienci zdążą się przekonać do aut elektrycznych w w 2 lata? 

W 2026 roku pojawi się nowy SUV , który będzie spadkobiercą Stelvio. Nie jest jeszcze przesądzone, czy pojazd będzie nosił tę samą nazwę. Ma być nieco większy niż obecny model i oparty na platformie STLA large. Podobnie jak Giulia też ma to być model czysto elektryczny.

Flagowy model Alfy Romeo nie będzie SUV-em

W 2027 r. pojawi się nowy flagowiec , który zostanie opracowany w USA, ale produkowany we Włoszech, aby dobrze sobie radzić na kluczowych rynkach, takich jak Chiny i Stany Zjednoczone. Pojazd ten, jak powtórzył Jean Philippe Imparato, nie będzie SUV-em.

Zobacz: Test Alfa Romeo Giulia Competizione

Dzięki nowym modelom Alfa Romeo zamierza wzmocnić swoją obecność na rynku światowym, koncentrując się na jakości, osiągach i stylu. Zakładając, że nowe auta osiągną komercyjny sukces, włoska marka w kolejnych latach wprowadzi kolejne modele. Jean-Philippe Imparato potwierdził też, że za każdy udany samochód, Alfa Romeo wprowadzi na rynek kolejny po 2027 roku. Ponadto przeprowadzane są oceny innych typów nadwozi, takich jak sedany, coupé, roadstery itp. Być może nie jesteśmy skazani już tylko na do bólu już nudne SUV-y.

Zobacz: Alfa Romeo zarejestrowała nazwę nowego modelu Milano!

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Bogdan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bogdan
Gość
Bogdan

Elektryki? Nie dziękuję, wolę tradycyjne V6, które jest bardziej ekologiczne niż te głupie wynalazki i wmawianie, że samochody spalinowe są całym nieszczęściem. Jeszcze trochę tak dalej a europejczycy będą biedni jak przysłowiowa mysz. A jak ktoś myśli, że chodzi o ekologię to jest w krytycznym błędzie. Jak zawsze chodzi tylko o kasę i władzę. Jak łatwo jest kontrolować takie ektryki.

Aktualności