Nowe oznaczenia silników Audi!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Audi · Dodane: 23 sierpnia 2017
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Nowe nazwy samochodów Audi, a tak w zasadzie ich silników, mają na celu odwrócić uwagę klienta od pojemności skokowej motoru. Jest to efekt m.in. downsizingu, który negatywnie odbija się na postrzeganiu silników koncernu Volkswagena w autach klasy Premium. Znikną oznaczenia 1.4 TFSI czy 2.0 TDI, o których awaryjności krążą w sieci wręcz legendy. Oprócz tego zabieg ten ma celu pomóc jeszcze w czymś innym.

Nowe oznaczenia silników Audi mają odnosić się do ich mocy. Najpierw będzie liczba, potem skrót literowy. Nie oznacza to jednak, że np. motor 2.0 TFSI 190 KM będzie oznaczany jako 190 TFSI. Silniki będą segregowane w określonych grupach mocy, którym przypisana będzie dwucyfrowa liczba, a tuż po niej skrót literowy danego typu silnika, stanowiący trzon oznaczenia. Oto przykład.

Nowe oznaczenia silników Audi – moc a nie pojemność

Wszystkie jednostki napędowe o mocy od 110 KM do 130 KM będą oznaczone liczbą 30. Z kolei 35-tka będzie przypisana do motorów o mocy od 150 do 163 KM. Liczba 40 zagości w silnikach generujących od 170 do 204 KM,  45-tka od 230 do 252 KM, 50-tka umieszczana będzie w przyszłości na modelach o mocy między 286 a 313 KM, a 55-tka reprezentować będzie zakres mocy od 333 do 374 KM.Jednostki o mocy większej niż 400 kW (544 KM) będą oznaczane liczbą 70. Kolejne oznaczenia podamy Wam niebawem. Dlaczego? Bowiem nazewnictwo nowej gamy modelowej będzie sukcesywnie zmieniane wraz z pojawianiem się nowych wersji aut na rynku.

Koniec legendarnego silnika 3.0 TDI. Teraz będzie to 50 TDI i może oznaczać każdy silnik o takiej mocy np. mocno wysilony 2.0 TDI o ile trafi takie rynek.

W rezultacie zamiast Audi A3 1.5 TFSI 150 KM, w cenniku pojawi się model Audi A3 35 TFSI. Audi A8 3.0 TDI 286 KM będzie teraz oznaczane jako A8 50 TDI. Trzon nazw będą stanowiły jeszcze oznaczenia g-tron (silniki na gaz ziemny) i e-tron (modele hybrydowe i elektryczne). Nie zmieni się za to nazewnictwo sportowych modeli z serii RS i S. Te pozostaną po staremu.

Zobacz: EPA – silniki 3.0 TDI nie spełniają norm emisji spalin

Czemu Audi zmienia nazewnictwo? Oprócz odcięcia się od złych opinii krążących po sieci na temat wybranych silników z serii TFSI i TDI (np. afera spalinowa koncernu VAG w tym Audi), firma chce w ten sposób przede wszystkim zneutralizować problem postrzegania osiągów aut po ich pojemności skokowej. Zwłaszcza w erze „hybryd”, które będąc wyposażone w relatywnie małe motory spalinowe, uważane są często za znacznie słabsze od wersji posiadających większe, choć niekoniecznie mocniejsze silniki. Moc nie ma być od teraz utożsamiana wyłącznie z pojemnością skokową motoru. Im większa liczba będzie gościć na tylnej klapie auta, tym mocniejszy będzie tam gościł silnik. Poza tym, to trochę dziwne, że kupując droższe średnio o 50 tysięcy zł Audi A3, masz pod maską ten sam silnik co VW Golf. Teraz wiadomość o tym będzie znacznie bardziej ukryta, co ma niewątpliwy wpływ na postrzeganie danego modelu przez klientów i … ich sąsiadów. Niestety. Szkoda tylko, że w podziale na poszczególne grupy mocy zabrakło klarownych reguł, jakiegoś klucza, który ułatwiłby szacowanie mocy i różnic pomiędzy nimi.

Zobacz: Wymiana wadliwego oprogramowania w silnikach Diesla Audi

PS. Pytaliście mnie ostatnio czy Superb Sportline 2.0 TSI 280 KM faktycznie zrobił setkę w 5 sekund w trakcie naszych testów. Tak, zrobił! Wyniki pomiarów w poniższym teście:

Zobacz: Test Skoda Superb 2.0 TSI 4×4 Sportline

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Nowe oznaczenia silników Audi!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Pawel
Gość

Czas kupić Audi 200

Lopez
Gość

Nie wiem czy to dobry pomysł. Brak regul w tym podziale. No i mogli dac 3 cyfrowe liczby zeby konkurowac z bmw i mercem

Leszek
Gość

Czyli teraz jako wlasciel Audi A6 3.0 TDI będe lepiej czy gorzej postrzegany na ulicy? Bo nowe bedą A6 50 TDI czyli tak jakby 5-litrowe diesle. Z drugiej strony za jakis czas pewnie beda tylko silniki 2.0 podkrecone do takiej mocy ze też beda miały oznaczenie 50 TDI. A moglem sluchac dziadka i zostawić sobie Audi 80. Należałbym do rasy Panów!

assasin
Gość

troche slabo miec audi a6 2.0 skoro nawet plebejska Mazda 6 ma motor 2.5 l , no nie Panowie z Audi?

Leszek
Gość

No i chyba o to chodziło żeby nie wypadac gorzej od Mazdy na ulicy. Zamiast silniki dobre robic to cyrk mi serwują teraz z tymi numerkami

latam
Gość

Ale te grupy mocy popieprzyli. żadnego ładu. Pomysl niezly ale wykonanie na odpierdol. Niestety. jak to AUDI

wpDiscuz

Aktualności