FCA i PSA ogłosiły połączenie! Fiat razem z Peugeotem i Citroenem?

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Daily Driver · Dodane: 1 listopada 2019
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Koncerny FCA i PSA ogłosiły połączenie. Fuzja sprawi, że będzie to czwarty co do wielkości producent samochodów na świecie. Nie oznacza to jednak, że po Oplu, Fiat będzie kolejnym producentem, w którym więcej będzie francuskich części niż włoskich.

W czwartek 31 października 2019 roku włosko-amerykański koncern Fiat Chrysler Automobiles (FCA) i francuska grupa Peugeot Societe Anonyme (PSA) poinformowały o zawarciu fuzji. Połączenie razem będą czwartym, największym koncernem samochodowym na świecie (pod względem sprzedaży). Obie strony upoważniły swoje zespoły do określenia ostatecznych warunków współpracy, które ma nastąpić w przeciągu najbliższych tygodni.

Koncern FCA łączy się z francuskim PSA

W komunikacie prasowym oświadczono, że udziały w nowym przedsięwzięciu zostaną podzielone między FCA i PSA po równo czyli 50:50. Prezes FCA John Elkann zostanie prezesem nowej spółki, natomiast dyrektorem generalnym Carlos Tavares, który pełni funkcję szefa PSA. Wspólny koncern będzie miał siedzibę w Holandii. W 11-osobowym zarządzie znajdzie się sześciu przedstawicieli PSA oraz pięciu FCA – w tym Elkann i Tavares. Akcje spółki będą notowane w Paryżu, Mediolanie i Nowym Jorku. Przewaga PSA w zarządzie może sugerować, komu bardziej zależało na przejęciu i kto będzie jednak miał nieco większy wpływ na przyszłość koncernu.

Zobacz: Silnik 1.2 PureTech powstaje w Polsce! Tychy ruszyły z produkcją!

Według analityków biorących udział w fuzji, jej sfinalizowanie będzie przynosić zysk około 3,7 mld euro rocznie w ramach efektu synergii. Co ważne, dzięki połączeniu nie będzie trzeba zamykać fabryk żadnego z koncernów. Przed finalizacją umowy, FCA ma wypłacić swoim akcjonariuszom specjalną dywidendę w wysokości 5,5 mld euro i przekazać im swoje udziały w spółce Comau specjalizującej się w obszarze robotyzacji i automatyzacji. Z kolei Peugeot przekaże swoim akcjonariuszom 46% udziałów należącej do niego spółki Faurecia produkującej części samochodowe. Nowa spółka ma skonsolidować siły w tworzenie aut elektrycznych i hybrydowych, aby spełnić coraz ostrzejsze normy emisji spalin w Europie.

Zobacz: Test Peugeot 508 GT PureTech 225

Zdaniem „Wall Street Journal” nowy gracz będzie wart około 46 mld dolarów. Jak wynika z danych rynkowych, w 2018 roku obie firmy sprzedały łącznie 8,7 mln samochodów. Tym samym był to czwarty wynik na świecie pod względem ilościowym. Połączone spółki lokują się przed General Motors (8,4 mln sprzedanych pojazdów w 2018 r.), jednak nadal za pierwszą trójką: niemieckim koncernem Volkswagen oraz francusko-japońskim sojuszem Renault-Nissan-Mitsubishi (obie grupy sprzedały po ok. 10,8 mln samochodów) i japońską Toyotą (10,6 mln dostaw).

Zobacz: Test Alfa Romeo Giulia Veloce Q4

Włosko-amerykański koncern FCA negocjował z PSA już od kilku miesięcy, a powodem była klęska negocjacji z innym francuskim koncernem samochodowym czyli Renault. Powodem fiasku rozmów z Renault był brak pełnego wsparcia dla FCA ze strony rządu w Paryżu (strategicznego udziałowca w Renault). Swoje wątpliwości przed fuzją FCA-Renault miał także Nissan tworzący alias z Renault i Mitsubishi. Obecnie do koncernu FCA należą takie marki aut jak m.in.: Alfa Romeo, Chrysler, Fiat, Jeep, Lancia i Maserati. W skład francuskiej grupy PSA wchodzą natomiast: Citroen, Peugeot, DS, Opel, Vauxhall i Ambassador. To nie pierwsze połączeniu koncernów w ostatnich latach, choć ta fuzja jest wyjątkowo głęboka. Aby rozłożyć koszty wdrażania nowych technologii do motoryzacji, wiele koncernów łączy swoje siły. Ostatnio na podobny krok zdecydowała się Toyota i Suzuki. Więcej o tym, w poniższym materiale:

Zobacz: Toyota i Suzuki będą razem tworzyć samochody autonomiczne!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności