Nowe mandaty dla kierowców od 2022 roku! Droższe nie tylko za prędkość!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: DailyDriver.pl · Dodane: 31 grudnia 2021
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Nowy taryfikator mandatów na 2022 roku zakłada wyższe kary za przekroczenie prędkości, korzystanie z telefonu czy blokowanie ruchu. Szeryfowanie czy blokowanie korytarza życia także zakończyć może wysoki mandat. Zobacz stawki za nowe mandaty, które wchodzą w życie 1 stycznia 2022 roku.

Nowe mandaty za prędkość od 2022 roku już oficjalnie! W Dzienniku Ustaw ukazała się nowelizacja rozporządzenia dotyczącego wysokości mandatów drogowych. Według nowego taryfikatora mandat za przekroczenie prędkości o 71 km/h wyniesie 2500 zł, a w warunkach recydywy kwota ta wzrośnie do 5 000 zł. Za rozmowę przez telefon w czasie jazd zapłacimy 500 zł. Jakby tego było mało, sąd będzie mógł orzec maksymalną wysokość grzywny w kwocie do 30 000 zł (dotąd było to 5 000 zł)

Wyższe mandaty za prędkość – oto oficjalne stawki

Najwięcej emocji wzbudzają oczywiście kwoty mandatów za prędkość. Te urosły znacznie. Do tej pory największy mandat w tej materii wynosił 500 zł i dotyczył przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h. Teraz za jazdą z prędkością ponad 50 km/h będzie groziło co najmniej 1500 zł mandatu, za to taryfikator wyróżnił wyższe zakresy prędkości, za które będą karani kierowcy, a maksymalny mandat za prędkość sięgnie 2 500 zł! Oto stawki obowiązujące od 1 stycznia 2022 roku:

  1. do 10 km/h – 50 zł;
  2. 11-15 km/h – 100 zł;
  3. 16-20 km/h – 200 zł;
  4. 21-25 km/h – 300 zł;
  5. 26-30 km/h – 400 zł;
  6. 31-40 km/h – 800 zł/1600 zł
  7. 41-50 km/h – 1000 zł/2000 zł;
  8. 51-60 km/h – 1500 zł/3000 zł;
  9. 61-70 km/h – 2000 zł/4000 zł;
  10. ponad 70 km/h – 2500 zł/5000 zł

Trzeba jednak zauważyć, że to nie koniec. Mandaty za prędkość mogą być jeszcze wyższe. Senat przyjął bowiem zapis dotyczący tzw. recydywy. Kwoty mandatów za prędkość wzrosną dwukrotnie po popełnieniu takiego samego wykroczenia ponownie w ciągu dwóch lat. W takim wypadku np. za przekroczenie prędkości o 71 km/h i więcej kierowca zapłaci 5000 zł. A to już poważna kwota. Recydywa obowiązuje jednak w przypadku przekroczenia o ponad 30 km/h. Do tego przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym nadal będzie skutkować odebraniem prawa jazdy na 3 miesiące.

Wyższe mandaty za wyprzedzenia na zakazie, jazdę bez uprawnień czy spowodowanie kolizji

Jednak wyższe mandaty nie będą dotyczyć tylko przekroczenia prędkości. Pieniądze do budżetu mają płynąć strumieniami także za inne wykroczenia. Dla przykładu 1500 zł zapłaci kierowca, który wyprzedzi inny pojazd na przejściu dla pieszych, na którym ruch nie jest kierowany lub bezpośrednio przed tym przejściem. Mandat taki będzie groził również za omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. Wykroczenie to jest szczególnie niebezpieczne z punktu widzenia bezpieczeństwa pieszych. Za powtórne jego „dokonanie” kara wzrośnie 2-krotnie. Wśród innych kar, które zostały objęte podwyżkami warto wskazać:

  1. Kara za krycie sprawcy przekroczenia prędkości – 8 000 zł
  2. Mandat za spowodowanie kolizji, jeśli ktoś w niej ucierpi – minimum 1500 zł.
  3. Mandat za spowodowanie kolizji w stanie po spożyciu alkoholu – 2500 zł.
  4. Wyprzedzanie na zakazie – 1 000 zł (2000 zł w przypadku recydywy)
  5. Jazda bez uprawnień – 1500 zł.
  6. Nieprawidłowe zachowanie wobec pieszych – minimum 1500 zł (do 3000 zł).
  7. Wjazd za szlabany kolejowe – minimum 2 000 zł (4000 zł w przypadku recydywy)

Widać wyraźnie, że batem na kierowców ma być świadomość kary za powtórne dokonanie wykroczenia drogowego. Nie da się bowiem nie zgodzić, że część z tych wykroczeń zamienia się w przestępstwa, bo ich skutkiem jest śmierć drugiego człowieka.

Mandat za korzystanie z telefonu droższy od 2022 roku!

Jeszcze droższy będzie też mandat za rozmowę przez telefon, a w zasadzie za korzystanie z niego. Do tej pory było to 400 zł, teraz wyniesie aż 500 zł. Aż, bo do końca 2021 roku, tak drogi mandat przewidywał taryfikator za jazdę z prędkością o ponad 50 km/h wyższą niż dopuszczalna. Teraz 500-złotowe mandaty będą jednymi z tańszych, jakie przewiduje taryfikator.

Tyle samo kosztować będzie przewożenie osoby w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu lub środka odurzającego na rowerze, motorowerze lub motocyklu poza wózkiem bocznym. Ale to nie koniec nowości.

Wyższe kary za jazdę po alkoholu

Jak przewiduje nowy taryfikator, 2500 zł wyniesie mandat za niezachowanie należytej ostrożności na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka.

Tyle samo zapłacimy za kierowanie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu pojazdem innym niż mechaniczny w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu.

Mandat za jazdę pod prąd autostradą lub drogą ekspresową i niezachowanie odstępu

Policja ma także więcej uwagi poświęcić coraz większej patologii polskich dróg, czyli kierowcom, którzy jeżdżą pod prąd autostradami czy drogami ekspresowymi. Jak widać to na licznych filmach zamieszczanych w sieci, coraz częściej spotkać można się z kierowcami, którzy pędzą pod prąd autostradą, bo próbują skrócić dojazd do innego zjazdu.

Zobacz: Nie będzie ograniczeń prędkości na autostradach w Niemczech?

Stanowią oni ogromne zagrożenie, bo zawsze poruszają się oni lewym pasem, gdzie niczego nieświadomi kierowcy jadą z dużymi prędkościami. Nowy taryfikator zakłada 2000 zł mandatu za jazdę autostradą lub drogą ekspresową w kierunku przeciwnym niż wynikający z ustawy lub znaków drogowych. Z kolei od 300 do 500 zł wyniesie mandat za niezachowanie przez kierującego pojazdem wymaganego odstępu za poprzedzającym pojazdem poza obszarem zabudowanym w tunelu o długości przekraczającej 500 m.

Mandat za jazdę korytarzem życia

Podobną problemem jak jazda pod prąd autostradą jest jazda korytarzem życia utworzonym dla służb ratunkowych. Mandat ten będzie kosztował kierującego od 500 do 2500 zł za naruszenie „zakazu korzystania z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego utworzonej przez kierujących innymi pojazdami w warunkach zwiększonego natężenia ruchu utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanemu w celu umożliwienia swobodnego przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu”.

Więcej na temat nowych mandatów dowiecie się niebawem w kolejnych artykułach!

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Jabkloderek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jabklo
Gość
Jabklo

Rzuciuli sie na pieniadze

derek
Gość
derek

jak naród przestanie mieć kasę na mandaty, to będą wymierzali kry batów!!! państwo restrykcyjne, Europa to kraina poborców podatkowych i karania ludu!! czasy starożytne wróciły!!! kiedy ukarany zostanie zarządca drogi za niewłaściwie oznakowaną drogę karą przepadku mienia(nawet spółki) wtedy będę za karaniem mandatami za drobne przewinienia jak teraz. W innym przypadku łapanki milicjantów zaczajonych w krzakach to przestępstwo przeciwko narodowi polskiemu.

Aktualności