Używany Lexus CT 200h – ceny części i przeglądów

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Lexus · Dodane: 19 stycznia 2016
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Czy warto kupić używaną hybrydę? Jakie są koszty eksploatacji auta z napędem hybrydowym? Postanowiłem sprawdzić to tym razem na przykładzie Lexusa CT 200h. Czy na jego utrzymanie stać będzie przeciętnego Kowalskiego?

Samochody hybrydowe nie są w Polsce zbyt popularne. Wśród głównych powodów tego stanu rzeczy wymienia się wysoki koszt ich zakupu oraz brak przywilejów mogących pośrednio go zrekompensować. Powoli jednak i te ostatnie zaczynają się w naszym kraju pojawiać, dlatego nie brakuje osób, które życzliwszym okiem spoglądają w stronę aut elektryczno-spalinowych. Tym bardziej, że ceny używanych samochodów hybrydowych są coraz przystępniejsze. Problem jest tylko jeden – co z awaryjnością tego typu pojazdów i kosztami ich serwisowania? Czy ich eksploatacja jest droższa od zwykłych aut?

Zobacz: Używana hybryda – Toyota Prius II i koszty jej eksploatacji

Aby odpowiedzieć na te pytania postanowił dokładnie sprawdzić, ile kosztuje utrzymanie samochodu hybrydowego. Postanowiłem jednak nieco zaszaleć i zamiast popularnej Toyoty Prius wybrałem Lexusa CT 200h. Auto z segmentu Premium kusi relatywnie niewysoką ceną. Za egzemplarz z 2013 roku trzeba zapłacić ok. 70 000 zł. I właśnie taki upatrzyłem na jednym z parkingów przy salonie ASO.

Zobacz: Nowa Honda Clarity Fuel Cell – napęd wodorowy i ogromny zasięg

Lexus CT 200h to auto bliźniacze konstrukcyjnie wobec Toyoty Prius III generacji. Napędzany jest identycznym jak jej zespołem napędowym wyposażonym w benzynowy silnik 1.8 VVTi DOHC 99 KM (oznaczenie 2ZR-FXE) pracujący w cyklu Atkinsona oraz motor elektryczny o mocy 81 KM, czerpiący moc z niklowo-wodorowych baterii. Łączna moc układu, czyli 136 KM, jest przenoszona na przednie koła poprzez bezstopniową skrzynię biegów e-CVT. Auto ma zużywać w cyklu mieszanym ok. 4,1 l benzyny na 100 km. W rzeczywistości CT 200h potrzebuje ok. 5,6 l paliwa na 100 km w mieście i ok. 7,0 l/100 km na trasie. W stosunku do Toyoty Lexus jest jednak znacznie lepiej wyposażony, ma bogatsze wyposażenie oraz oferuje znacznie lepsze warunki podróżowania (wyraźnie ograniczony hałas w kabinie, zwłaszcza w trakcie jazdy autostradą, lepsze fotele, materiały wykończeniowe, nagłośnienie itd.).

Zobacz: Sprzedaż samochodów hybrydowych Toyoty na świecie przekroczyła 8 milionów egzemplarzy

Używany Lexus CT 200h, którego upatrzyłem na parkingu jednego z warszawskich salonów Lexusa, został wyprodukowany w październiku 2013 roku. Postanowiłem zatem zapytać na miejscu czy przeciętnego Kowalskiego będzie stać na utrzymanie takiego auta. Sprzedawca przyjął mnie bardzo życzliwie, a jego kolega z działu części dokładnie zrozumiał moje pytanie. Nie udawaliśmy ani przez moment, że należę do „wyższej kasty” i spojrzeliśmy na problem ludzkim okiem. Sprzedawca szybko i sprawnie przedstawił mi całą listę podzespołów, które mogą ulec zużyciu w tym aucie (nawet hipotetycznie). Gdy się z nią zapoznałem, szybko  zrozumiałem, dlaczego pracownicy Lexusa podeszli do sprawy tak życzliwie. CT 200h naprawdę nie jest jakimś kosmicznym w utrzymaniu autem, a wiele części jest tańsza niż zamienniki do popularnych kompaktów. Poza jednym małym wyjątkiem. Albo dwoma.

Lexus CT 200h z 2013 roku – ceny części

nazwa częścicena w ASO
zespół akumulatorów (bateria)8 524 zł
test baterii300 zł
wymiana baterii1200 zł
tarcza hamulcowa przednia318 zł
tarcza hamulcowa tylna285 zł
klocki hamulcowe przednie290 zł
klocki hamulcowe tylne287 zł
akumulator 12V549 zł (regenerowany)
tłumik środkowy (kompletny, razem z katalizatorem)7 782 zł
tłumik tylny1 781 zł
amortyzator przedni522 zł
amortyzator tylny317 zł
pompa wody2 020 zł
łańcuch rozrządu453 zł + 182 zł
ślizgi łańcucha446 zł
filtr powietrza125 zł
filtr kabinowy84 zł
świeca77 zł

Zobacz: Dlaczego akumulator rozładowuje się na mrozie?

Widać jak na dłoni, że ceny podstawowych części eksploatacyjnych do Lexusa CT 200h utrzymane są na poziomie zwykłych aut klasy C. Co ciekawe wiele podzespołów jest w tak niskiej cenie, że nie warto sięgać po zamienniki (np. amortyzatory, zwłaszcza tylne czy elementy układu hamulcowego). Poza tym większość z tych części nie będzie raczej szybko potrzebna nabywcy takiego Lexusa, bowiem ich zużycie następuje na przestrzeni bardzo dużego odcinka czasu (klocki spokojnie wytrzymują nawet 40-60 tys. km, z uwagi na układ odzyskiwania energii w trakcie hamowania). Renoma tego modelu, podobnie jak Priusa opiera się przede wszystkim na wysokiej bezawaryjności. Potencjalna awaria przed przebiegiem 200 000 km to raczej pech niż efekt błędów konstrukcyjnych.

Zobacz: Rękojmia za używany samochód – reklamacja wad pojazdu

Kupując używanego Lexusa warto jednak zwrócić uwagę na kilka podzespołów, których ceny są bardzo wysokie. Mowa jest o układzie wydechowym, którego środowa część jest niezwykle kosztowna za sprawą zintegrowania jej z katalizatorem oraz o pompie wody. Jej nietypowa konstrukcja ma przełożenie w bardzo wysokiej cenie. Jeśli nosi ślady wycieków warto zbić nieco cenę auta.

Lexus CT 200h – wymiana baterii

Osobną uwagę trzeba poświęcić na stan zespołu baterii. Są one bardzo trwałe i mogą sprawiać problemy tylko w tych autach, które są użytkowane bardzo rzadko. Im dłużej auto stoi nieeksploatowane,  tym wyraźniej skraca się ich żywotność. Jeśli jednak auto było w ciągłym użyciu to wszystko powinno być z nimi w porządku przez setki tysięcy kilometrów. Aby mieć co do tego pewność warto wykonać przed zakupem test akumulatorów. Kosztuje on 300 zł i daje jasny pogląd co do ich kondycji. Szansa, że jest z nimi coś nie tak, jest jednak naprawdę bardzo mała. Akumulatory są objęte dodatkowo 10 letnią gwarancją.

Lexus CT 200h – drogie przeglądy okresowe

Jedyna rzecz, która wymaga rutynowo dość wysokich nakładów finansowych dotyczy okresowych przeglądów. Biorąc pod uwagę ich zakres koszty są duże.

PrzebiegZakres przegląduCzas trwania przegląduCena przeglądu
15 tys. kmolej silnikowy, filtr oleju, filtr kabinowy oraz kontrola wszystkich najważniejszych punktów pojazdu2 godziny1 260 zł
30 tys. kmolej silnikowy, filtr oleju, filtr kabinowy, wymiana płynu hamulcowego oraz kontrola wszystkich najważniejszych punktów pojazdu2,5 godziny1 700 zł
45 tys. kmolej silnikowy, filtr oleju, filtr kabinowy oraz kontrola wszystkich najważniejszych punktów pojazdu2 godziny1 260 zł
60 tys. kmolej silnikowy, filtr oleju, filtr kabinowy, filtr powietrza, wymiana płynu hamulcowego oraz kontrola wszystkich najważniejszych punktów pojazdu2,5 godziny1 800 zł
75 tys. kmolej silnikowy, filtr oleju, filtr kabinowy oraz kontrola wszystkich najważniejszych punktów pojazdu2 godziny1 260 zł
90 tys. kmolej silnikowy, filtr oleju, filtr kabinowy, wymiana płynu hamulcowego, wymiana świec zapłonowych oraz kontrola wszystkich najważniejszych punktów pojazdu3,5 godziny2 400 zł
105 tys. kmolej silnikowy, filtr oleju, filtr kabinowy oraz kontrola wszystkich najważniejszych punktów pojazdu2 godziny1 260 zł

Jeśli potrzebujesz zatem oszczędnego auta do miasta, Lexus CT 200h wydaje się być całkiem sensowny. Tym bardziej, że koszty eksploatacji są pomniejszone o części, których hybryda nie posiada w przeciwieństwie do konwencjonalnych samochodów spalinowych czyli alternatora, rozrusznika, koła dwumasowego, turbosprężarki czy awaryjnych wtryskiwaczy paliwa. W erze awaryjnych diesli, nie przepadających za miejską eksploatacją, auto z napędem hybrydowym może mieć faktycznie sens. O ile wszystko na czym Ci zależy, skupia się wokół niskich kosztów eksploatacji. Bo frajdy z jazdą hybrydą do tej pory nie uświadczyłem 😉

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Daily DriverMarcingrzegorzhsjs Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

„wiele części jest tańsza niż zamienniki do popularnych kompaktów” – tłumik środkowy 7,7 tysi – to się ubawiłem.

hsjs
Gość
hsjs

Ot filozofia-spalanie nie mniejsze niż w aucie o podobnych osiągach ale warto kupić bo zamiast tysiąca na dwumasa i paru setek za alternator możesz wydać 2 tysiące na pompę wody i 8 tysięcy na baterie

grzegorz
Gość
grzegorz

spalanie 3,8 , w korkach spalanie 0 , gwarancja na baterie 10lat, zapach nowki i ze nikt w nim jeszcze nie siedzial to jesst cos!!!!!!!!1wymieniac dalej? ot filozofia,
po za tym kto bogatemu broni?

Aktualności