Ile kosztuje AdBlue do diesla i jak często trzeba go dolewać?

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: DailyDriver.pl · Dodane: 29 sierpnia 2020
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Mokry filtr DPF (z francuskiego FAP) potrzebuje dolewania płynu AdBlue. Mieliśmy okazję sprawdzić, ile kosztuje AdBlue, gdzie go można kupić oraz jak często trzeba dolewać AdBlue, bo do naszej redakcji trafił na testy sportowy Ford Focus ST z silnikiem Diesla, w którym był za niski poziom tego płynu. Jazda bez AdBlue grozi unieruchomieniem auta, dlatego nie mogliśmy tego problemu bagatelizować.

Całkiem niedawno na nasz redakcyjny parking zajechał sportowy Ford Focus ST w wersji z silnikiem Diesla. Ten swoisty unikat na rynku (konkurencję stanowi w zasadzie tylko Octavia RS 2.0 TDI) zaskoczył nas jednak nie tylko sportowo zestrojonym podwoziem, bardzo ostrym układem kierowniczym i porządną skrzynią biegów, ale i nietypowym problemem. Drugiego dnia testów na ekranie komputera pokładowego wyświetlił się komunikat ostrzegający o niskim poziomie płynu AdBlue.

Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że komputer dał jasno do zrozumienie, że brak dolewki AdBlue spowoduje unieruchomienie silnika. Czy to naprawdę możliwe? Tak, bo auto bez AdBlue nie spełnia norm emisji spalin, więc nie może poruszać się po drogach. Tak przynajmniej stanowi prawo.

AdBlue – ile kosztuje i gdzie go kupić?

Oczywiście nie zamierzaliśmy ryzykować potencjalnego unieruchomienia silnika i postanowiliśmy uzupełnić niedobór AdBlue. I tu pojawiły się pytania. Gdzie można go kupić? Ile kosztuje AdBlue? I czy wymiana AdBlue musi zostać przeprowadzona przy udziale ASO (np. w celu skasowania komunikatu o jego braku). No i tutaj sprawa nie jest aż tak kolorowa jak się powszechnie uważa. Bo o ile AdBlue kupicie bez problemu na stacji paliw, o tyle dostępność w marketach jest raczej niewielka.

Po drugie cena AdBlue nie jest tak niska, jak jest to popularyzowane w mediach. Owszem, jeśli uda się Wam wcześniej gdzieś go zamówić w sieci, albo znaleźć dystrybutor AdBlue na stacji (stacje ulokowane przy szlakach tranzytowych) to może i znajdziecie go w cenie 2-4 zł za 1 litr, jak opisują to internetowe poradniki. Ale na stacjach paliw ceny są zupełnie inne. A to tam zapewne najczęściej będziecie zmuszeni go nabyć.

Za 5-litrowy baniak AdBlue zapłaciliśmy 34 zł czyli prawie 7 zł za litr (3 razy więcej niż sugerował to „internet”). Oczywiście im większy pojemnik tym cena jednostkowa mniejsza, ale nasz Focus ST domagał się dolewki na poziomie od 3,5 do 9 l, dlatego wystarczył standardowy pojemnik. Aby ograniczyć koszty, warto znaleźć w okolicy stacje z dystrybutorem AdBlue. Trzeba mieć jednak na uwadze, że średnica pistoletu może być za duża wobec wlewu AdBlue w naszym samochodzie (były one projektowane głównie pod auta ciężarowe).

Czy AdBlue można dolać samemu?

Po zakupie AdBlue można go wlać do auta we własnym zakresie. W tym celu należy przede wszystkim znać miejsce ulokowania wlewu AdBlue. W Fordzie Focusie ST jest on tuż obok wlewu paliwa. Niestety takie położenie utrudnia przelanie płynu do auta bezpośrednio z pojemnika, dlatego niezbędny jest lejek. W przypadku większości samochodów, wlew AdBlue jest „tuż pod ręką”, jednak nie jest to reguła. Problem pojawia się w samochodach, które nie były od początku projektowane pod układ z płynem AdBlue. W niektórych Volkswagenach czy Seatach (Sharan, Alhambra) wlew płynu AdBlue znajduje się w bagażniku (w jego boczku). W samochodach np. BMW wlew może znajdować się pod maską silnika. W nowszych konstrukcja aut, będzie on najczęściej przy wlewie paliwa.

Warto przy tym pamiętać, aby nalewać płyn AdBlue ostrożnie i najlepiej poprzez lejek (praktycznie zawsze dołączony jest on do większych pojemników z płynem). Dlaczego? Bo AdBlue po wyschnięciu tworzy charakterystyczne białe zacieki. Wyglądają one jak ślady po zaschniętej soli. Na szczęście bez problemu schodzą z lakieru. Wystarczy opłukać samochód wodą i problem znika.

Po dolaniu płynu do układu i ponownym opaleniu silnika, komputer pokładowy automatycznie wykryje „dolewkę”, przeliczy ewentualne jego zużycie (zasięg) oraz usunie komunikat z ekranu pokładowego. Czasem potrzebuje na to krótkiej przejażdżki autem. Ale wizyta w serwisie ASO, aby usunąć komunikat nie będzie konieczna (chyba, że uszkodzeniu ulegnie element systemu).

Jak często trzeba dolewać AdBlue?

W tym momencie część z Was zapewne zapyta, jak często trzeba uzupełniać poziom płynu AdBlue i ile to kosztuje właściciela samochodu. Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Dlaczego? Bowiem zużycie AdBlue jest uzależnione od intensywności z jaką filtr cząstek stałych (DPF) zapycha się w danym samochodzie. A to zależy z kolei od miejsca eksploatacji pojazdu, prędkości z jaka porusza się pojazdu, codziennego przebiegu itd.

Auto z dieslem eksploatowane na krótkich dystansach będzie miało częstsze problemy z zapychaniem się DPF. Silnik wysokoprężny długo się rozgrzewa i za nim osiągnie temperaturę roboczą, generuje duże ilości sadzy, która zapycha filtr. A to wymaga od sterownika silnika znacznie częstszego podlewania filtra preparatem AdBlue (służy do tego specjalny układ z wtryskiwaczem mierzący za pomocą czujnika ciśnienia stopień zapchania filtra). Z kolei samochód używany w trasie, rzadko korzysta z AdBlue, bo filtr samoczynnie wypala sadzę (osiąga on wystarczająco wysoką temperaturę), zapychając się powoli głównie jej popiołem (więcej tutaj).

Dlatego przyjmuje się, że przeciętne zużycie AdBlue to około 3–5% zużycia oleju napędowego. W przypadku naszego Focus ST 2.0 TDCi 190 KM, który średnio zużywał w mieście 6,6 l ropy na 100 km, zużycie AdBlue oscylowało teoretycznie w okół 0,3 l/100 km. Czyli co 1000 km ubywało z baku teoretycznie 3 litry AdBlue. Jeśli jednak filtr ulegnie zbyt mocnemu zapchaniu, niezbędna będzie jego wymiana lub regeneracja. Szczegółowo opisaliśmy to w poniższym materiale, dokonując pełnej regeneracji filtra DPF w Audi A6 3.0 TDI:

Zobacz: Regeneracja filtra DPF – na czym polega i ile kosztuje?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności