Mazda 3 i CX-30 mają wadliwy system automatycznego hamowania!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Mazda · Dodane: 7 maja 2020
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Mazda 3 i CX-30 mogą w sposób nieoczekiwany samoczynnie zahamować z uwagi na źle działający system SBS! Akcja serwisowa już trwa, a w samej tylko Polsce jest ponad 4 tysiące wadliwych samochodów. Sprawdź, czy Twoja Mazda nie powinna trafić na serwis.

Najnowsze modele Mazdy czyli model 3 oraz CX-30 budzą duże zainteresowanie na polskim rynku. Zaawansowane techniczne silniki w połączeniu z modnymi nadwoziami to ich mocne atuty. Niestety, jak to z nowościami bywa, nie ominęły ich wady techniczne, niewychwycone na etapie projektowania. Tym razem problem jest poważny, bo może przyczynić się do poważnej kolizji lub wypadku drogowego. A wszystko przez jeden z systemów, który odpowiada za … bezpieczeństwo.

Wadliwy system automatycznego hamowania w Mazdach 3 i CX-30

Jak poinformował nas Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, samochody Mazda 3 i Mazda CX-30 mają zamontowany wadliwy system hamowania awaryjnego SBS. Jego błędne działanie może doprowadzić do rozpoczęcia przez pojazd gwałtownego i niespodziewanego hamowania, które może zakończyć się kolizją lub poważnym wypadkiem. Mazda nie poinformowała czy problem leży po stronie wadliwego oprogramowania czy po stronie układu elektronicznego, ale wskazała, które egzemplarze są zagrożone usterką.

Zobacz: Mazda opatentowała nowy 6-cylindrowy silnik rzędowy!

Niebezpiecznie mogą być samochody Mazda 3 BP wyprodukowane w Japonii od 06.11.2018 r. do 19.10.2019 r. oraz CX-30 DM, wyprodukowane w Japonii od 25.04 do 19.10.2019 r. Na rynku polskim kampanią naprawczą objętych jest łącznie 4 096 pojazdów. Jeśli chcesz mieć pewność, że Twoje auto jest bezpieczne, skontaktuje się z Autoryzowanym Serwisem ASO Mazdy (dowolnym) i podaj numer VIN twojej Mazdy (znajdziesz go tutaj). Według producenta posiadacze pojazdów zostaną powiadomieni o konieczności umówienia się na wizytę w ASO Mazda w celu dokonania stosownej naprawy. Zamiast czekać, warto jednak zadbać o sprawę we własnym zakresie i jak najszybciej skontaktować się z ASO. Naprawa usterki będzie bezpłatna.

Zobacz: Toyota, Hyundai i Kia mogą zostać łatwo skradzione przez hakerów!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności