REKLAMA

Jakie są najbardziej przyjazne kierowcom miasta w 2026 roku?

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: DailyDriver.pl · Dodane: 19 sierpnia 2026
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Bydgoszcz i Częstochowa zostały uznane za najbardziej przyjazne kierowcom miasta w Polsce w 2026 roku. W rankingu Oponeo.pl i Yanosik oceniono 19 największych miast, biorąc pod uwagę m.in. płynność ruchu, liczbę kolizji, parkowanie, ceny paliw i dostępność ładowarek.

Bydgoszcz i Częstochowa zwyciężyły w 10. edycji Rankingu miast przyjaznych kierowcom, przygotowanego przez Oponeo.pl i Yanosik. Pierwsze z miast ponownie okazało się najlepsze wśród ośrodków liczących ponad 300 tys. mieszkańców, natomiast Częstochowa zajęła pierwsze miejsce w grupie miast poniżej tego progu. W zestawieniu uwzględniono łącznie 19 największych polskich miast, podzielonych na dwie grupy pod względem liczby mieszkańców. Wśród największych miast za Bydgoszczą znalazły się Lublin i Szczecin, a dalej Warszawa i Kraków. Stawkę zamknęły Łódź i Poznań. W drugiej grupie za Częstochową uplasowały się Gliwice i Sosnowiec, a następnie Katowice, Kielce i Białystok. Dalej znalazły się Toruń, Gdynia, Radom i Rzeszów.

Jak wybierane są miasta przyjazne kierowcom?

O pozycji w rankingu decyduje siedem kategorii opartych na danych dotyczących codziennego funkcjonowania kierowców w poszczególnych miastach. Pod uwagę brane są m.in. średnie prędkości przejazdu, liczba kolizji, zasady działania stref płatnego parkowania oraz dostępność publicznych stacji ładowania samochodów elektrycznych. Analizowane są również koszty użytkowania samochodu, w tym średnie ceny paliw, ubezpieczenia OC i wymiany opon. Część danych pochodzi z systemu Yanosik, dzięki czemu ranking uwzględnia rzeczywiste informacje o ruchu drogowym i zachowaniach kierowców. W praktyce oznacza to, że wynik nie jest wyłącznie oceną infrastruktury miejskiej, ale próbą połączenia warunków drogowych z kosztami codziennego korzystania z samochodu.

Tegoroczna edycja jest dziesiątą odsłoną zestawienia, którego metodologia od lat pozostaje zasadniczo niezmieniona. Istotne jest również to, że o zakwalifikowaniu miasta decyduje wyłącznie liczba jego mieszkańców, a samorządy nie mają wpływu na wynik. Ranking może więc być traktowany jako porównanie warunków, z jakimi kierowcy spotykają się na co dzień, choć nie pokazuje wszystkich aspektów transportu miejskiego. Nie uwzględnia bowiem w równym stopniu perspektywy pieszych, rowerzystów czy pasażerów komunikacji publicznej. Warto też pamiętać, że różnice między miastami mogą wynikać zarówno z organizacji ruchu i infrastruktury, jak i z kosztów eksploatacji samochodu czy natężenia ruchu.

Zobacz: Test Cupra Leon VZ CUP

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności