Co grozi za jazdę autem z prędkością 260 km/h po ekspresówce?

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: DailyDriver.pl · Dodane: 31 sierpnia 2022
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Policjanci z grupy SPEED zatrzymali Lamborghini, które na drodze ekspresowej S7 rozpędziło się do 260 km/h. Tak przynajmniej wynika z pomiaru dokonanego przez funkcjonariuszy przy użyciu wideorejestratora. Auto przekroczyło dopuszczalną prędkość o 140 km/h. Jaka kara jest za to przewidziana?

Autostrady i drogi ekspresowe zostały zaprojektowane do jazdy z dużymi prędkościami. Na zachód od Odry wiele odcinków tzw. Autobahnów jest pozbawiona odgórnego limitu prędkości. Niestety w Polsce drogi te są obwarowane ograniczeniami co do szybkości, chociaż ich stan techniczny jest najczęściej lepszy niż niemieckich. Mimo to entuzjastów szybkiej jazdy w Polsce nie brakuje. I mowa jest tu nie tylko o Polakach, ale i obcokrajowcach. Mało osób zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że w Polsce do roku 2022, niemieccy kierowcy byli tymi, którzy najczęściej łamali przepisy dotyczące szybkości i którzy powodowali najwięcej wypadków (na tle innych obcokrajowców, więcej tutaj).  Tym razem możliwości swojego samochodu, to jest Lamborghini, sprawdził Polak.

Lamborghini osiągnęło 260 km/h na drodze ekspresowej

Na drodze ekspresowej S7 (odcinek Widoma – Szczepanowice) policjanci z krakowskiej grupy SPEED zauważyli jadące z nadmierną prędkością Lamborghini Huracana. Według pomiaru wykonanego za pomocą wideorejestratora zamontowanego w pojeździe auto poruszało się z prędkością 259,7 km/h.

Zobacz: Policja kupiła sportowe auta! Nieoznakowane radiowozy otrzyma grupa SPEED

W miejscu, w którym dokonano pomiaru, obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h. Kierowca przekroczył zatem prędkość o 140 km/h. Co prawda sposób wykonania pomiaru jest bardzo dyskusyjny, ale kierowca nie oponował i przyjął mandat oraz punkty karne.

Za swoje wykroczenie, 45-letni mieszkaniec Miechowa w województwie małopolskim, został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych. Prawo jazdy zatrzymał bowiem wykroczenie miało miejsca poza terenem zabudowanym, a Policjanci nie przekazali sprawy do sądu w celu oceny czy nie stwarzał większego zagrożenia w kontekście katastrofy drogowej.

Zobacz: Problemy z otwieraniem Lamborghini Huracana! Auta wzywane na serwis

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności