Zatrzymane prawo jazdy za niepłacone alimenty

Autor: LEXman · Zdjęcia: Daily Driver · Dodane: 5 września 2015
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Polskie ustawodawstwo systematycznie kroczy w kierunku zapewnienia jak największej ściągalności świadczeń alimentacyjnych. Jednym ze sposobów na zmuszenie rodzica do płacenia alimentów jest możliwość zatrzymania mu prawa jazdy. Kiedy dłużnik alimentacyjny może stracić prawo jazdy?

Obowiązek alimentacyjny

Zgodnie z przepisami prawa rodzinnego rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Na mocy wyroku, najczęściej rozwodowego, sąd ustala obowiązek alimentacyjny. Niestety codziennością jest, że osoba zobowiązana do tego typu świadczeń (dłużnik alimentacyjny) nie wypełnia swojego obowiązku. Konsekwencją takiej sytuacji, w przypadku jej długotrwałości, może być nawet zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego.

Kiedy można stracić prawo jazdy za niepłacenie alimentów?

Po pierwsze procedura zatrzymania prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu może zostać wszczęta, gdy alimenty nie były płacone już na tyle długo, że zapadła ostateczna decyzja o przyznaniu osobom uprawnionym (np. dzieciom) świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. Świadczenie z tego funduszu wypłaca gmina na podstawie pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd tytułu wykonawczego, gdy egzekucja należności okazała się bezskuteczna. Bezskuteczność egzekucji oznacza egzekucję, w wyniku której w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych. Za bezskuteczną egzekucję uważa się również niemożność wszczęcia lub prowadzenia egzekucji alimentów przeciwko dłużnikowi alimentacyjnemu przebywającemu poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej.

Zobacz: Co można prowadzić mając prawo jazdy kat. B?

W sytuacji wypłacania alimentów przez Fundusz Alimentacyjny, wierzycielem niepłacącego rodzica staje się gmina, a nie jak do tej pory np. uprawnione do alimentów dziecko. Innymi słowy niepłacący rodzic staje się dłużnikiem gminy.

Drugim warunkiem wszczęcia procedury zatrzymania prawa jazdy jest sytuacja, gdy dłużnik alimentacyjny w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie zapłacił więcej niż 50 % zasądzonych alimentów.

Gdy oba te warunki są łącznie spełnione gmina może podjąć działania wobec uchylającego się od alimentacji rodzica. Organ samorządu gminnego występuje przeciwko dłużnikowi w celu ściągnięcia kwoty wypłaconej z Funduszu Alimentacyjnego. W przypadku bezskuteczności egzekucji oraz gdy dłużnik odmawia złożenia oświadczenia majątkowego, zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy (gdy jest bezrobotnym lub poszukującym pracy) lub bez uzasadnionej przyczyny odmawia przyjęcia propozycji zatrudnienia organ gminy wszczyna postępowanie o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.

Jeżeli decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych stanie się ostateczna, organ właściwy kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego, dołączając odpis tej decyzji, oraz składa wniosek o ściganie za przestępstwo określone w art. 209 § 1 Kodeksu karnego, tj. uchylanie się od alimentów.

Czy zatrzymanie prawa jazdy za niepłacenie alimentów jest zgodne z Konstytucją?

Trybunał Konstytucyjny badał zgodność powyższego rozwiązania z obowiązującą Konstytucją. W wyroku z 12 lutego 2014 r., sygn. akt K 23/10, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 5 ust. 3b ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w zakresie, w jakim stanowi, że organ właściwy kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego, jest zgodny z wywodzoną z art. 2 Konstytucji zasadą proporcjonalności.

Zobacz: Rejestracja anglika: wymagane zmiany i przeróbki auta

Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zatrzymanie prawa jazdy nie jest stosowane automatycznie w sytuacji niewywiązywania się z zobowiązań alimentacyjnych, ale dopiero wówczas, gdy dłużnik alimentacyjny swoim zachowaniem utrudnia egzekucję lub nie podejmuje żadnej aktywności w celu aktywizacji zawodowej, a proponowane przez właściwe instytucje oferty pracy bez uzasadnionej przyczyny odrzuca.

Zgodnie z powyższym stanowiskiem Trybunału nie ma przeszkód, aby gminy mogły poprzez zatrzymywanie prawa jazdy dyscyplinować dłużników alimentacyjnych.

Co mówi praktyka sądowa w sprawach o zatrzymanie prawa jazdy?

Na koniec warto również wskazać kilka wypowiedzi sądów na temat zatrzymywania prawa jazdy osobom uchylającym się od płacenia alimentów:

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, III SA/Lu 184/14

Decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu nie jest decyzją uznaniową. Organ administracji publicznej obowiązany jest więc do jej wydania. Organ nie dokonuje oceny spełnienia przesłanek określonych w art. 5 ust. 3 u.p.o.u.a. Przesłanką wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest wniosek organu właściwego dłużnika o zatrzymanie prawa jazdy kierowany do starosty, gdy decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych stanie się ostateczna.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, II SA/Bd 266/14

Zatrzymanie prawa jazdy nie może nastąpić wobec dłużnika alimentacyjnego, który częściowo wywiązuje się ze zobowiązań, a postępowanie w sprawie uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, konieczne dla wydania decyzji przesądzającej o powyższym statusie dłużnika, niezbędnej dla uruchomienia procedury zatrzymania prawa jazdy, nie będzie wszczęte wobec dłużnika, który pracuje, nie unika składania oświadczenia majątkowego, a jeśli jest bezrobotny, to rejestruje się w urzędzie pracy i nie odmawia propozycji odpowiedniego zatrudnienia czy udziału w aktywizacji zawodowej.

 

 

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Zatrzymane prawo jazdy za niepłacone alimenty"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tomi
Gość

Najpierw zaplaccie za kurs zlodzieje i pomagajcie od poczodku poczecia rodzinie generujecie kary by modz bawic sie za te pieniadze psy Pisowskie

wpDiscuz

Aktualności