Zwrot kosztów holowania z OC sprawcy – ubezpieczyciel musi zapłacić?

Autor: Ubea.pl · Zdjęcia: Daily Driver · Dodane: 1 lutego 2020
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Zwrot kosztów holowania z ubezpieczenia OC sprawcy budzi pewne obawy. Koszty holowania po wypadku mogą być wysokie i uzależnione też od firmy, którą wybrał właściciel pojazdu. Dlatego wspólnie z naszymi ekspertami wyjaśniamy, czy i jak ubezpieczyciel powinien pokryć te koszty z ubezpieczenia OC sprawcy kolizji.

Szkody majątkowe powstałe na wskutek wypadku drogowego zwykle kojarzą się ze zniszczonym zderzakiem lub pogiętą maską. Warto jednak pamiętać, że czasem bardzo kosztowne może być również holowanie mocno uszkodzonego pojazdu. Z taką sytuacją mamy do czynienia na przykład wtedy, gdy wypadek wydarzył się z dala od miejsca zamieszkania kierowcy oraz najbliższego warsztatu. Zarówno eksperci ubezpieczeniowi, jak i sędziowie nie mają wątpliwości, że zakład ubezpieczeń powinien pokryć koszty holowania z ubezpieczenia OC chroniącego sprawcę wypadku. Ubezpieczyciele nie uchylają się od tego obowiązku. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że towarzystwa ubezpieczeniowe czasem próbują w nieprawidłowy sposób obniżyć wydatki związane z holowaniem. Dlatego eksperci porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl postanowili dokładnie wyjaśnić, jakie obowiązki ubezpieczyciel sprawcy posiada w związku z holowaniem pojazdu osoby poszkodowanej w wypadku.

Zaniżone odszkodowanie za holowanie auta

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, zakłady ubezpieczeń chroniące sprawców wypadku nie kwestionują już obecnie obowiązku pokrycia kosztów związanych z holowaniem uszkodzonego pojazdu. Takie zachowanie ubezpieczycieli byłoby bowiem bardzo trudne do obronienia na gruncie obowiązujących przepisów i orzecznictwa sądów (m.in. Sądu Najwyższego).

Zobacz: Jak uzyskać zwrot składki z ubezpieczenia OC i AC?

Mamy tutaj do czynienia z podobną sytuacją jak ta dotycząca najmu auta zastępczego. Warto jednak pamiętać, że w przypadku zwrotu (refundacji) kosztów holowania oraz wynajmu zastępczego samochodu ubezpieczyciele często próbują w różny sposób ograniczać ponoszone koszty.

Czasem przypomina to swoiste przeciąganie liny pomiędzy zakładami ubezpieczeń i osobami poszkodowanymi w wypadkach drogowych

– zwraca uwagę Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.    

Poszkodowany kierowca nie musi szukać najtańszej opcji holowania

Osoby poszkodowane w wypadkach drogowych skarżą się czasem, że ubezpieczyciel sprawcy zarzuca im wybór „drogiej” oferty holowania. Zakład ubezpieczeń niekiedy odmawia całkowitego zwrotu wydatków na holowanie argumentując, że koszty transportu uszkodzonego auta były wyższe od średnich.

Zobacz: Zakup ubezpieczenia OC przed terminem – czy cena będzie niższa?

Rzecznik Finansowy w odpowiedzi na ten problem zaleca, aby poszkodowani starali się wybierać umiarkowane cenowo oferty holowania. Niektóre wyroki sądowe wskazują jednak, że taka ostrożność nie jest konieczna. Przykładowo Wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 9 stycznia 2019 r. (sygnatura akt VIII Ga 195/18) mówi, że:

poszkodowanemu przysługuje możliwość wyboru dowolnej oferty w zakresie usług związanych z usunięciem skutków wypadku spośród takich, w których stawka nie przekracza rażąco cen rynkowych (oferowanych na rynku lokalnym).

Korzystnej dla kierowców odpowiedzi na opisywany problem udzielił również Sąd Rejonowy z Jarocina w wyroku wydanym 3 grudnia 2015 r. (sygnatura akt: I C 679/14).

Ten wyrok jarocińskiego sądu sugeruje nawet, że kierowca może skorzystać z pierwszej dostępnej oferty holowania

– podkreśla Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Najbliższy warsztat nie musi być jedyną opcją

Wątpliwości może wzbudzać również zachowanie tych ubezpieczycieli, którzy bezwarunkowo pokrywają jedynie koszty odholowania pojazdu do najbliższego warsztatu. Jest to nieuzasadnione postępowanie, jeżeli jego skutkiem będzie powstanie dodatkowych nierefundowanych kosztów po stronie poszkodowanego kierowcy (związanych np. z noclegiem w miejscu naprawy lub dojazdem z domu po naprawione auto).

Jeżeli zakład ubezpieczeń sprawcy próbuje obniżyć koszty holowania odmawiając jednocześnie pokrycia wszystkich uzasadnionych wydatków poszkodowanego, które są bezpośrednio związane z wypadkiem, to można zwrócić się o pomoc do Rzecznika Finansowego. Jest to możliwe po wcześniejszym wyczerpaniu możliwości reklamacyjnych w danym towarzystwie ubezpieczeniowym

– przypomina Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Holowanie z assistance jest tylko uzupełnieniem

Osoby poszkodowane na wskutek wypadku drogowego powinny zwracać uwagę na jeszcze jedną praktykę, którą czasem stosują zakłady ubezpieczeń. Mowa o finansowaniu kosztów holowania przy pomocy ubezpieczenia assistance (AS) sprawcy wypadku. Taka polisa niekiedy zapewnia transport obydwu uszkodzonych samochodów (należących do sprawcy i poszkodowanego).

Redakcyjny Peugeot 406 dobrze wie, co to znaczy podróżowanie lawetą. Mimo wieku auta, zawsze wybierany dobrej jakości firmę. Niezależnie od miejsca awarii, pojazd jest zawsze odholowywany do naszego warsztat.

Ubezpieczyciele dość chętnie oferują holowanie samochodu poszkodowanej osoby z polisy AS, bo wtedy mają pewność, że usługę będzie świadczyła „tania” firma zapewniająca pomoc drogową. W praktyce może się jednak okazać, że holowanie samochodu poszkodowanego kierowcy wyczerpie limit kwoty lub kilometrów przewidziany w ramach taniego assistance sprawcy wypadku. W takiej sytuacji firma oferująca pomoc drogową wystawi poszkodowanej osobie fakturę na nadwyżkowe usługi. Wspomniany rachunek musi jednak opłacić ubezpieczyciel sprawcy (przy pomocy ubezpieczenia OC).

Warto pamiętać, że brak refundacji wszystkich kosztów holowania stanowi dobre uzasadnienie dla skargi skierowanej do Rzecznika Finansowego

– podsumowuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Źródło: porównywarka ubezpieczeniowa Ubea.pl.

Zobacz: Czy ubezpieczenie OC jest ważne mimo niezapłacenia drugiej raty składki?

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
zig zigMichał Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zig zig
Gość
zig zig

Szanowny DailyDriver.pl, rozumiem że jest to forma reklamy firmy- porównywarki która pisze tego typu artykuły. Z mojego punktu widzenia raczej nie jest to ich reklama, a antyreklama. Skoro mój „diler” ubezpieczeniowy w taki sposób reprezentuje mnie, czyli osobę która za ich pośrednictwem zakupiła ubezpieczenie u jednego ze wskazanych ubezpieczycieli to raczej ja bym nie chciał takiego pośrednika – oczywiście jest to mój punkt widzenia. Wyjaśniam, sądząc po treści artykuły wiele spraw związanych ze sprawstwem jest spłycanych i ograniczanych do zagadnień czy wysokość stawki za km i czy należność jest zasadna bądź nie. Czytając akty prawne, a zwłaszcza akty związane z… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Teraz znajdziesz tanie ubezpieczenie w telefonie to proste i szybkie w aplikacji *** (reklama@dailydriver.pl). Skanujesz tylko kod z dowodu rejestracyjnego, bez wpisywania danych i w 5 sek masz porównanie składek a w 40 sek polisę na mailu.

Aktualności