Nowy Ford Fiesta ST – silnik 1.5 EcoBoost i tylko 3 cylindry!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Ford · Dodane: 24 lutego 2017
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Nowy Ford Fiesta ST otrzymał zaledwie trzycylindrowy silnik 1.5 EcoBoost, którego moc sięgnąć ma 200 KM. Zupełnie nowy motor, w całkowicie nowym nadwoziu, ma zastąpić fenomenalną jednostkę 1.6 EcoBoost napędzającą poprzednią wersję tego auta. Czy nowy silnik będzie w stanie jej dorównać? Oto pierwsze informacje na temat nowej Fiesty ST.

Wygląd nowego Forda Fiesty był dla wielu fanów dotychczasowego modelu sporym zaskoczeniem. Przypominające minivana nadwozie nie każdemu przypadło do gustu. Dziś Ford odkrył kolejną niespodziankę dotyczącego tego auta. Sportowa wersja Fiesty, oznaczona symbolem ST, będzie napędzana zaledwie 3-cylindrowym silnikiem! To pierwszy motor tego typu w historii wszystkich dotychczasowych aut z serii Ford Performance. Czy w tak małym aucie warto było inwestować niemałe pieniądze w nową jednostkę napędową, skoro poprzednia miała tak świetne recenzje?

Zobacz: Ford Fiesta ST200 – przetestowaliśmy ją na Torze Łódź!

Dotychczas sprzedawany Ford Fiesta ST napędzany był silnikiem 1.6 EcoBoost o mocy 182 KM, który w wersji ST200 generował chwilowo nawet 215 KM. Motor ten posiadał 4 cylindry, bezpośredni wtrysk paliwa i turbosprężarkę, ale wśród fachowców znany był przede wszystkim z wysokiej bezawaryjności i podatności na zwiększanie mocy. W Wielkiej Brytanii z łatwością odnajdziecie egzemplarze, których moc sięga 290-300 KM, a które spokojnie wytrzymują codzienną eksploatację.

Ford Fiesta ST – silnik 1.5 EcoBoost 200 KM

W najnowszej Fieście ST silnik 1.5 EcoBoost będzie miał już tylko 3 cylindry, ale jego moc  sięgnie 200 KM, a moment obrotowy 290 niutonometrów. Pozwolić ma to nowej Fieście ST na sprint 0-100 km/h w 6,7 sekundy czyli w identycznym czasie, jak w przypadku modelu ST200. Co szokujące, silnik będzie mógł pracować wyłącznie na dwóch cylindrach, aby ograniczyć zużycie paliwa (więcej na ten temat przeczytacie tutaj). Nowością będzie także możliwość wyboru przez kierowcę jednego z trzech trybów jazdy – Normal, Sport i Track. W zależności od wybranego „setupu”, sterownik silnika będzie korzystał z innej jego mapy. Zmianie ulegać będzie także siła wspomagania kierownicy czy szybkość reakcji silnika na dodanie gazu. W tym ostatnim pomóc ma nowy typ turbosprężarki. Co ważne, nie zabraknie opcji całkowitego wyłączenia systemów asystujących kierowcy.

Zobacz: Silnik 1.0 EcoBoost Forda z funkcją odłączania cylindrów

Nowy Ford Fiesta ST 1.5 EcoBoost otrzyma także po raz pierwszy w historii tego modelu, aktywny układ wydechowy z zaworem regulującym przepływ gazów w jego wnętrzu, a tym samym także emitowany przez niego dźwięk. Wydech już w trybie Sport ma się wyraźnie brać do pracy. Wspierać ma go w tym także system elektronicznej poprawy dźwięku silnika, wykorzystujący do tego głośniki w kabinie pojazdu. Przyznam, że osobiście jestem wielkim fanem dźwięku 3-cylindrowych motorów i zaciekawieniem będę wyczekiwał momentu, w którym dane mi będzie usłyszeć brzmienie nowego silnika Forda połączonego z nieco bardziej „otwartym” wydechem.

Ford Fiesta ST – podwozie

Nowa Fiesta ST ma zaskoczyć dotychczasowych fanów tego modelu jeszcze lepszym prowadzeniem. Szkoda tylko, że po raz kolejny zrezygnowano w niej z mechanicznej „szpery”. Podobnie jak w poprzednim modelu, o właściwym poziom trakcji przedniej osi będzie dbać system Torque Vectoring Control, przyhamowujący wewnętrzne koło przedniej osi w celu zacieśnienia toru jazdy pojazdu. Jako opcja pojawią się aż 18-calowe alufelgi. Dziś Fiesta ST porusza się na kołach w rozmiarze 205/40 R17.

Ford Fiesta ST – wnętrze

Zdaniem przedstawicieli marki Ford, nowa Fiesta ST będzie mogła być bardziej spersonalizowana pod gusta konkretnego klienta. W zależności od preferencji będzie mógł on wybrać wzór kierownicy, lewarka skrzyni biegów czy uchwytów drzwi. Fiesta ST otrzymała też zupełnie nowe fotele Recaro. Ważną zmianą we wnętrzu Fiesty jest też zastosowanie nowej generacji systemu multimedialnego Sync 3 z aż 8-calowym ekranem, który na tle dotychczasowych propozycji Forda jest podobno o kilka klas lepszy (szybszy, z wyższej jakości grafiką i poprawioną reakcją na dotyk). Nowością będzie też możliwość wyposażenia Fiesty w zaawansowany sprzęt audio B&O PLAY przygotowany wspólnie z firmą HARMAN.

Na chwilę obecną nie zostały podane oficjalne ceny nowego Forda Fiesty ST na polskim rynku. Wiemy jednak, że w ofercie od razu mają być dostępne dwa warianty nadwozia: 3- lub 5-drzwiowy hatchback. Czy Fiesta ST okaże się równie dobra, a nawet lepsza niż poprzedniczka? Czas pokaże. Jeśli będzie nadal tak analogiczna i lekka w prowadzeniu to ma to ogromne szanse. Na pierwsze testy musicie jednak poczekać, dlatego w międzyczasie możecie rzucić okiem na nasz test Hondy Civic Type-R, czyli na wpół wyścigowego auta!

Zobacz: Test Honda Civic Type-R 2.0 VTEC TURBO

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Aktualności