Ford Mustang po faceliftingu – co wyście najlepszego zrobili?!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: · Dodane: 17 stycznia 2017
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Zdjęcia nowego Forda Mustanga po faceliftingu wywołały fale krytyki w sieci! Już dawno nie mieliśmy do czynienia w motoryzacji z liftingiem, tak mocno niszczącym pierwotny wygląd auta. Co oprócz wyglądu zostało zmienione w Fordzie Mustangu 2018?

Kilkanaście godzin temu do sieci trafił krótki firm przedstawiający Forda Mustanga z roku modelowego 2018. Już po pierwszych jego sekundach poczułem ogromne rozczarowanie. Auto, które tak mocno pokochałem zostało…oszpecone przez własnych rodziców!

Zobacz: Test Ford Mustang 5.0 V8 GT

Przyznaję, obecny model S550 też z początku mnie nie przekonywał do siebie, ale tyczyło się to kształtu jego przednich reflektorów. Reszta była jednak naprawdę dobra, zwłaszcza tylny pas i oba zderzaki wersji GT. Ten tylny, lakierowany częściowo w kolorze nadwozia świetnie podkreślał szerokie „bioderka” Mustanga. Nowy model wszystko to jednak stracił.

Nowy model Mustanga wygląda jakby miał się zaraz rozbeczeć

Obecnie sprzedawany Mustang GT ma bardzo agresywne „spojrzenie”, które dodatkowo podkreśla zderzak z dużymi obudowami halogenów i wydatnym spliterem. Nowy model przypomina za to przestraszoną kunę czmychającą przez rozwścieczonym pitbulem, albo mające zaraz zasnąć z półotwartymi oczami dziecko! Mocno obniżona linia świateł i przesadnie nachodząca na reflektory maska niszczą proporcje auta. Co gorsza, jego przedni zderzak to jakiś zlepek kilku różnych pomysłów, z których nie udało się wybrać jednego, dobrego. To właśnie on oraz przednie reflektory równie bez wyrazu jak te w Jaguarze XE tak mocno psują wygląd tego samochodu.

Tak wygląda przedni pas obecnie sprzedawanego Mustanga GT:

A tak nowy nowy, zmieniony jego front:

Czy Wam też coś w nim  nie gra?

Tylna część Mustanga też nie jest lepsza. Usunięto fantastyczny zderzak, malowany w centralnej części pod kolor nadwozia i dodano obsceniczny spoiler (prawdopodobnie element dodatkowy pakietu Performance Pack). Auto straciło swoje niezłe proporcje i wygląda moim zdaniem mniej spójnie.

O tym, że facelifting Mustanga jest nieudany, świadczyć mogą też negatywne opinię pod filmem, na którym został on przedstawiony. Zwróćcie uwagę na „łapki” i „kciuki” pod produkcją.

Na nagraniu dostrzec można też poczwórny układ wydechowy (prawdopodobnie też wchodzi on w skład Performance Pack), ale nie poprawia on nic w wyglądzie tylnej części nadwozia Mustanga.

Nowy Ford Mustang GT 2018- wszystkie zmiany i nowości

Oprócz kontrowersyjnych zmian stylizacyjnych, Mustangowi zaaplikowano szereg zmian mechanicznych. Silniki 5.0 V8 i 2.3 EcoBoost zostały wzmocnione (brak jednak dokładnych informacji na temat ich mocy), a większy motor otrzymał podwójny system wtryskowy paliwa (pośredni i bezpośredni), nowe koło dwumasowe i sprzęgło z podwójną tarczą. Co więcej, motor ten będzie można połączyć z 10-stopniową, automatyczną skrzynia biegów znaną chociażby z Chevroleta Camaro ZL1. Klienci będą mogli wybrać do tego modelu także adaptacyjne zawieszenie. Pojawił się również aktywny układ wydechowy (opcjonalny).

We wnętrzu analogowe wskaźniki ustąpiły miejsca ekranowi ciekłokrystalicznemu na wzór tego, stosowanego chociażby w samochodach Audi (Audi virtual cockpit). Mustang powinien otrzymać także nowy system multimedialny Sync3. Choć wiele zmian brzmi ciekawie, to trudno będzie się naszej redakcji przyzwyczaić do nowego wyglądu Forda Mustanga. Nie tak to miało wszystko wyglądać. Nie tak.

Zobacz: Ten Szwed ma 97 lat i właśnie kupił sobie Forda Mustanga z silnikiem V8!

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Ford Mustang po faceliftingu – co wyście najlepszego zrobili?!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
ppp
Gość

piękny jest 😀 sprzedaje ’15 i zamawiam!

RSfan
Gość

Driver, nie łam się 😀 przyzwyczaisz się. Też tak miałem jak wszedł nowy Focus RS. a zobacz, teraz sam mam takiego pod domem D :D:D:D

wpDiscuz

Aktualności