Robert Kubica w DTM? Będzie testował BMW M4 w Jerez!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Daily Driver · Dodane: 5 grudnia 2019
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Mamy dla Was dobre wieści! Robert Kubica trafia do serii DTM! Obecnie tylko na testy w BMW, gdzie zasiądzie za kierownicą BMW M4 DTM, ale wiele wskazuje na to, że może zostać w DTM dłużej.

Po tym, jak Orlen i Robert Kubica ogłosili, że nie będą kontynuować współpracy z zespołem Williamsa w sezonie 2020, na kibiców Polaka padł blady strach. Z jednej strony cieszyli się, że Kubica odchodzi z zespołu, bo bolid FW42, którym ściga się on w obecnym sezonie jest zupełnie nieudaną konstrukcją., z drugiej byli załamani bo to jednak F1. Ale jazda tak słabą maszyną to w zasadzie nie jazda. Strata do czołówki na poziomie prawie 4 sekund na okrążeniu, a do tego liczne awarie i brak części zamiennych do bolidu Kubicy, skutecznie zniechęciły Polaków do kibicowania brytyjskiemu zespołowi. Co jeszcze gorsze, zupełny brak konkurencyjności tego bolidu na pewno mocno wpłynął na samego Kubicę, który musiał się tłumaczyć za zespół. On robił co mógł, aby regularnie dojeżdżać do mety bez uszkodzeń i kolizji z rywalami. Udowodnił jednak, że mimo kontuzjowanej ręki, potrafi się ścigać nawet na najtrudniejszych torach F1,w tym także w ciasnym Monako.

Robert Kubica, BMW i DTM?

Dziś dotarły do Nas znacznie lepsze wiadomości. Robert Kubica będzie testował w Jerez w przyszłym tygodniu BMW M4 z serii DTM! Testy odbędą się pomiędzy 11 a 13 grudnia. Wiele wskazuje na to, że lada moment usłyszymy o podpisaniu umowy z BMW. Ale trzeba na to jeszcze poczekać. Zdarzało się przeszłości, że niektórzy kierowcy, mimo testów w DTM, nie podpisywali finalnie umów z zespołami (np. Sirotkin). Ale w tym przypadku jest to mało prawdopodobne.

Jak Robert poradzi sobie z nowym wyzwaniem? Czy da radę? My wierzymy, że to kolejny krok w drodze po tytuł mistrzowski. Musi tylko pokazać światu, że nadal ma to coś, co czyni go jednym z najszybszych kierowców w stawce. Trzymamy kciuki, od początku do końca zawsze jesteśmy z Robertem i szanujemy jego decyzje. To w końcu jedyny Polak, który wygrał Grand Prix w Formule 1 ! Forza Robert!

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności