Auto na akumulator dla dzieci – jakie wybrać? Czy warto?

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Daily Driver · Dodane: 1 sierpnia 2019
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Jakie auto elektryczne wybrać dla dziecka? Czy to faktycznie dobry pomysł na prezent? Co taki samochód potrafi? Dla jakich dzieci jest przeznaczony? Czy jest bezpieczny i jaka jest jego maksymalna prędkość? Ile kosztuje? Czy montaż auta na akumulator jest skomplikowany? Postanowiliśmy to sprawdzić kupując daily drivera dla dzieci! Mercedes-AMG C63 S, który wpadł w oko naszej koleżance z redakcji, ma za sobą pierwsze Nasze testy! Czy tak wygląda przyszłość motoryzacji tylko „w nieco” mniejszej skali?

Jeśli kochasz motoryzację i widzisz, ze Twoje pociechy także przejawiają ponad przeciętne zainteresowanie czterema kółkami, wtedy ciekawym prezentem dla nich może być auto na akumulator. Tym bardziej, że oferowane na rynku modele, zachwycają jakością odwzorowania i podobieństwem do prawdziwych modeli. Postanowiliśmy sprawdzić, co oferują obecnie producenci takich aut i kupiliśmy jeden model na potrzeby redakcji! Oczywiście wybraliśmy model w Naszym stylu, czyli usportowioną wersję cywilnego auta na co dzień. Prezentowany daily driver to Mercedes-AMG C63 S z firmy TOYZ, czyli replika 510-konnego coupe, z tylnym napędem i mocarnym silnikiem V8 z turbodoładowniem!

Auto na akumulator – najpierw montaż, potem jazda!

Zabawę zaczynamy od montażu auta. Ten nie jest skomplikowany, bo w przypadku prezentowanego Mercedesa, opiera się tak naprawdę na „wciskaniu” poszczególnych elementów. Śrubokręt jest potrzebny w zasadzie tylko do zamocowania fotela. Zestaw składa się z 18 elementów oraz pilota i ładowarki.

Auto na akumulator trzeba samodzielnie zmontować. Pozornie jest to trudne zadanie, ale Mercedes-AMG C63 S okazał się wyjątkowo łatwy w montażu. Nawet laik powinien poradzić sobie z nim w ciągu 10-15 minut.

Najpierw montujemy koła (wciskamy je mocno, a potem lekko cofamy aż sprężynowe zatrzaski trafią na frez w półośce), potem przednią szybę, następnie kierownicę (wystarczy spiąć dwie kostki ze sobą) i lusterka. Fotel mocujemy najpierw wciskając go na zatrzaski, a potem dokręcając jedną śrubę umieszczoną za jego siedziskiem.

Na koniec spinamy ze sobą zasilanie silników (umieszczone jest ono w podnoszonej klapie bagażnika), montujemy nakładki imitujące alufelgi i naklejamy na nie ozdobne naklejki Mercedesa. W końcu bez gwiazdy, nie ma jazdy! I to wszystko. Wystarczy podłączyć auto do ładowarki na 16 godzin (przed pierwszym użyciem), a potem cieszyć się jazdą. Wszystkie elementy łatwo wchodzą na swoje miejsca i co ważne, można je ponownie zdemontować bez wrażenia, że coś się przy tym uszkodzi. Mamy tylko pewne wątpliwości, czy z czasem zatrzaski mocujące koła nie ulegną wyrobieniu. To oczywiście zweryfikujemy w trakcie redakcyjnych testów. Szkoda też, że na plastikowej karoserii łatwo pojawią się kolejne rysy, ale na całe szczęście są one widoczne głównie pod światło.

Mercedes-AMG C63 S – zabawka a wygląda jak prawdziwe auto!

Pierwsze wrażenie jest jednak świetne, bo auto wygląda po prostu kapitalnie! Zachwyca przede wszystkim jakość odwzorowania detali, zwłaszcza reflektorów i tylnych świateł. Są one przestrzenne i wykonane z ogromną dbałością, zwłaszcza jak na cenę auta. Na dodatek mogą można je włączyć!

Choć Mercedes-AMG C63 S na akumulator to tylko zabawka, zachwyca dbałość o detale. Zarówno przednie jak i tyle lampy LED można w każdej chwili włączyć.

Nie brakuje też charakterystycznych detali zarezerwowanych dla Mercedesa C63 S, czyli tylnego zderzaka z potężnym dyfuzorem i 4-ma końcówkami wydechu, pięknych alufelg w kolorze czarnym, czerwonych zacisków, oznaczeń V8 Biturbo na przednich błotnikach i oczywiście lotki z karbonu na klapie bagażnika! Nawet przedni zderzak otrzymał typowe dla modelu wyprofilowanie wykończone srebrnym lakierem, które w oryginale ma poprawiać obieg powietrza wokół auta.

Z tyłu, pod zderzakiem, umieszczono dodatkowe 2 wysuwane koła do przemieszania auta, gdy akumulator zostanie w nim zupełnie rozładowany. Świetny pomysł.

W kabinie dziecko może liczyć na porządny fotel obity przyjemną w dotyku, perforowaną ekoskórą, który został wyposażony w 5-punktowe pasy bezpieczeństwa. Jest też pedał gazu, lewarek skrzyni biegów (2 biegi do przodu, 1 do tyłu), odtwarzacz muzyczny z czytnikiem USB i kart microSD (odczytuje pliki MP3) i kierownica z przyciskami do regulacji głośności i sterowania radiem! Jest też włącznik świateł oraz zegary, które są wierną kopią tych z prawdziwego auta (są one też podświetlane, ale na niebieski kolor).

Jak jeździ auto na akumulator?

A teraz przejdźmy do najważniejszego czyli do jazdy. Mercedes C63 S wyposażony jest w dwa silniki elektryczne, które w sposób niezależny napędzają oba tylne koła (typowe RWD, to się chwali!). Każdy z nich generuje moc 45W, co wg producenta pozwala rozpędzić auto do 6 km/h. Prędkość jest regulowana dwustopniowo (3 lub 6 km/h) za pomocą dźwigni skrzyni biegów. Przekładnia wyposażona jest też w bieg wsteczny. Pojazd posiada wolny start, który ogranicza szarpanie w trakcie ruszania. Z kolei w momencie puszczenia gazu, samochód zaczyna od razu hamować silnikiem, dlatego nie ma potrzeby instalowania dodatkowego pedału hamulca. Auto mogłoby jednak robić to mniej gwałtownie.

Ciężko powiedzieć kto ma więcej frajdy z jazdy – dziecko, czy sterujący autem opiekun! Co ważne, gdy dziecko się usamodzielni, może przejąć kontrolę nad samochodem! 

Zabawa jest jednak przednia, bowiem Mercedes może być prowadzony zarówno przez swojego młodego kierowcę z kabiny, jak i przez opiekuna sterującego pojazdem za pomocą zdalnego pilota! Kapitalna sprawa, bo w ten sposób z zabawki  mogą się cieszyć jednocześnie dwie osoby! Na dodatek opiekun dziecka może w każdej chwili zatrzymać samochód, o ile ten jest w zasięgu pilota (do 30 metrów). Jazdę uatrakcyjnia system audio, który gra bardzo donośnie, ma regulację głośności i obszerną bibliotekę piosenek, bajek (w języku angielskim) czy utworów relaksacyjnych. Oczywiście można też podłączyć własnego pendrive’a albo kartę TF z ulubionymi melodiami dziecka. Szkoda, że włączenie klaksonu, zatrzymuje odtwarzanie danego utworu.

Drzwi w samochodzie są otwierane i dla bezpieczeństwa wyposażone w sprężynowe rygle. Auto porusza się na kołach pokrytych pianką EVA, która w rzeczywistości sprawia wrażenie czegoś pomiędzy gumą a pianką, do której nie przywiera za bardzo piasek, więc całkiem łatwo się je czyścić. Mercedes może poruszać się zatem zarówno po domu bez obawy, że porysuje np. lakierowany w parkiet, jak i po piasku. Na dodatek tylne silniki stanowią jednocześnie amortyzatory, dlatego auto radzi sobie z jazdą w lekkim terenie i pokonywaniem nierówności. Samochód nie jest jednak wodoodporny, więc jazda w deszczu czy w błocie odpada!

Auto na akumulator – jak długo działa na jednym ładowaniu?

Oba silniki Mercedesa zasilane są przez 12-woltowy akumulator żelowy o pojemności 7 Ah. Pozwala on korzystać z samochodu przez 1-2 godzin. Po tym czasie należy podłączyć auto do zwykłej sieci klasyczną ładowarką dołączoną do zestawu. Czas ładowania wynosi jednak nawet 8 godzin! Według producenta akumulator wytrzymać powinien co najmniej 300 cykli ładowania. Z naszych obserwacji wynika, że Mercedes spokojnie wytrzymuje do 70 minut jazdy, chociaż czas ten jest zależny od warunków w jakich pojazd jest eksploatowany.

Teoretycznie autem mogą jeździć dzieci w wieku 3-8 lat. W naszym przypadku nawet znacznie młodsze dziecko poradziło sobie z jazdą Mercedesem 🙂

Mercedes-AMG C63 S jest teoretycznie przeznaczony dla dzieci w wieku 3-8 lat, których waga nie przekracza 30 kg, ale jak wykazały nasze testy, nawet roczne dziecko może czerpać frajdę z jazdy nim, o ile odpowiednio wyreguluje się dla niego pasy bezpieczeństwa. Mamy jednak wątpliwości czy 8-letnie dziecko będzie w stanie zmieścić się do prezentowanego modelu auta. W zależności od wybranego samochodu inne są bowiem wymiary pojazdu, więc warto dopasować pojazd do postury dziecka. Tym bardziej, że w ofercie firmy TOYZ są zarówno SUV-y (np. Range Rover, Audi Q7), jak i supersportowe modele ( np. Maserati GranCabrio, Mercedes GTR, Audi R8). Nie brakuje też bardziej przyziemnych daily driverów jak Ford Focus RS, Mercedes-AMG GLA45 czy Audi A3. Oferta jest naprawdę bogata.

Pełne ładowanie Mercedesa trwa 6-8 godzin.

A ile kosztuje taka zabawa? My za Mercedesa C63 S zapłaciliśmy 720 zł. Sporo jak za zabawkę, ale biorąc pod uwagę jakość odwzorowania auta oraz radość jaką potrafi ono sprawić (także dorosłemu), cenę można zaakceptować. Nie da się jednak ukryć, że nasz redakcyjny Peugeot 406 był tylko o 300 zł droższy 😉

Zobacz: Kupiliśmy auto za 1000 zł, które jest lepsze niż nowe z salonu!

W artykule został zamieszczony samochód z obszernej oferty firmy Toyz. Żeby zobaczyć pozostałe modele aut, kliknij w poniższe logo firmy:

39
Dodaj komentarz

avatar
23 Comment threads
16 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
31 Comment authors
KarolinaHubertKarolinaHamerKurcak Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Ja kupiła Maclarena synkowi zachwycony

Hubert
Gość
Hubert

Kupiłem takie autko mojemu synowi na stronie (reklama@dailydriver.pl). Mają tam na prawdę duży wybór i rozsądne ceny.

Karolina
Gość
Karolina

Czy takie auto może jeździć na dworze? Na mokrym?

Hamer
Gość
Hamer

Ja poluje na Hummera ale strasznie ciężko znaleźć coś co jest dokładnie i ładnie zrobione. Terenówki mają bowiem mocniejsze silniki elektryczne i podobno lepiej są zabezpieczone przed wodą.

Ania
Gość
Ania

Czy jest np. Bmw m6?

Kurcak
Gość
Kurcak

Co zaxeoznica. Wszystko to samo pod maską:P

Aktualności