Ford Fiesta ST200 – przetestowaliśmy ją na Torze Łódź!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Daily Driver · Dodane: 21 września 2016
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Krótki test Forda Fiesty ST200 na torze w Łodzi dał mi pewien obraz nowego modelu. Poprawie uległy na pewno jego osiągi, ale zachowano także to z czego Fiesta ST słynęła – świetne prowadzenie i fantastyczną trakcję w zakręcie. Czym tak naprawdę różni się Fiesta ST200 od wersji ST?

Historia Forda Fiesty ciągnie się już od 40 lat! W 1976 roku pojawiła się pierwsza generacja tego modelu, a cztery lata później na rynku zadebiutowała sportowa wersja Fiesty oznaczona symbolem S1300. To właśnie w towarzystwie tego unikatowego auta miałem okazję sprawdzić możliwości najnowszej Fiesty ST200, której polska premiera odbyła się na Torze Łódź.

Ford Fiesta ST200 Tor Łodź

Ford Fiesta ST200 i Fiesta S1300 czyli 36 lat różnicy w projektowaniu aut typu GTI

Obiekt ten, położony niedaleko węzła Stryków Autostrady A2, wydaje się być wręcz stworzony dla aut, które swoim stylem jazdy przypominają gokarty. Krótkie proste, liczne zakręty o przeróżnej charakterystyce, a do tego podnoszące adrenalinę wzniesienia i pagórki pozwalają dokładnie sprawdzić umiejętności kierowcy i samochodu.

Ford Fiesta ST200 – czym różni się od Fiesty ST?

To co najbardziej zdziwiło mnie w najnowszej Fieście ST200 to fakt, że wbrew początkowym doniesieniom prasowym, nie różni się ona za bardzo od obecnie sprzedawanej Fiesty ST. Wszystko przez to, że Ford niepostrzeżenie poddał wersję ST szeregu modyfikacjom, które w całości przeniósł do odmiany ST200. Obie nowe Fiesty zyskały zatem na tle poprzedniej ST m.in. inne przełożenie główne skrzyni biegów (poszczególne przełożenia są teraz krótsze), zmodyfikowany układ kierowniczy i zwrotnice kół, usztywnioną o 27 % belkę skrętną tylnej osi, grubszy przedni stabilizator (jego średnica wzrosła z 19 do 21 mm) oraz amortyzatory o nieco mniej sztywnej charakterystyce (tak, tak dobrze przeczytaliście!).

Na tle normalnej Fiesty obniżone zostało także o 15 mm zawieszenie. Układ hamulcowy nowej Fiesty ST200 pozostał niestety nietknięty, przez co prezentuje się on dość skromnie na tle rozwiązań klasowych rywali Fiesty (przednie tarcze mają średnice 278 mm, a tylne 253 mm).

Silnik 1.6 EcoBoost 215 KM

To co tak naprawdę odróżnia Forda Fiestę ST200 od Fiesty ST to jej zmodyfikowany silnik 1.6 EcoBoost, a właściwie przeprogramowany komputer ECU. Dzięki odpowiedniej kalibracji motoru, wersja ST200 może poszczycić się mocą 200 KM (+18 KM na tle ST) i maksymalnym momentem obrotowym 290 Nm (+60 Nm). Co więcej, dzięki funkcji overboost, mocne wciśnięcie gazu w podłogę uwalnia na 20 sekund dodatkowe 15 KM mocy (łącznie 215 KM) i 30 Nm momentu obrotowego (320 Nm).

Ford Fiesta ST200 Tor Łodź

Nowy Ford Fiesta ST200 ma silnik o mocy 215 KM co oznacza, że jest on mocniejszy od tego z Fiesty S1300 o równe 125 KM!

Większa moc i moment obrotowy silnika 1.6 EcoBoost zaowocowały lepszymi osiągami Fiesty ST200 w porównaniu do starej ST. Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje jej 6,7 sekundy  (zamiast 6,9 sekundy) a prędkość maksymalna ST200 wzrosła z 220 km/h do 230 km/h. Znacznie poprawiła się także dynamika Fiesty w trakcie jazdy na wysokich przełożeniach. Przyspieszenie od 50 do 100 km/h na czwartym biegu zajmuje ST200 zaledwie 5,2 sekundy (zamiast 6,4 sekundy w ST). Z kolei sprint 80-120 km/h na 6. biegu skrócił się z 9,7 sekundy  do 7,7 sekundy (poprawa aż o 2 sekundy).

Po czym poznać, że to Fiesta w wersji ST200?

Oprócz większej mocy silnika i lepszych osiągów samochodu, Fiesta ST200 wyróżnia się na tle odmiany ST odrębną stylizacją. Dostępna jest ona tylko w jednym, szarym kolorze lakieru Storm Grey, ma 17-calowe alufelgi o unikalnym lakierowaniu Matt Black, a na klapie jej bagażnika widnieje symbol ST200. We wnętrzu Fiesty ST200 uwagę przykuwają charakterystyczne dla tej wersji detale. Logo ST200 umieszczone pod panelem klimatyzacji i fotele Charcoal Recaro wykończone inną tapicerką niż te w ST.

Ford Fiesta ST200 na torze – wrażenia z jazdy

Na papierze wygląda to nieźle, ale jak Fiesta ST200 spisuje się na torze? Niesamowicie dobrze! Zachwyca przede wszystkim świetną trakcją i umiejętnością pokonywania zakrętów z dużymi prędkościami! Układ kierowniczy działa ostro i zdecydowanie, a na dodatek pozwala dobrze wyczuć granicę przyczepności przednich kół. Sporo frajdy w Fieście ST200 sprawia jej zawieszenie. Choć auto dość wyraźnie ugina się w pierwszej fazie skrętu, świetnie reaguje na odjęcie gazu w szybkim zakręcie, dając się łatwo wprowadzić w kontrolowany poślizg. Potrafi przy tym osiągnąć na szczycie łuku bardzo duże wychylenie! Naprawdę, frajda z jazdy slajdami przednionapędową Fiestą jest ogromna.

Zobacz: Ford Mustang najlepiej sprzedającym się autem sportowym w Niemczech!

Co więcej ST200 to świetna maszyna do bicia „czasówek”. Choć nie posiada szpery (nad czym nieco ubolewam) to jej system eTVC naprawdę nieźle radzi sobie z przenoszenie dużego momentu obrotowego na przednie koła. Gdy w zakręcie zaczyna pojawiać się podsterowność, umiejętnie przyhamowuje on wewnętrzne koło przedniej osi Fiesty, zacieśniając tym samym tor jazdy auta.

Hamulce do lekkiej korekty

Pewne prowadzenie oraz bardzo mocny i elastyczny silnik tworzą idealny duet. Do ideału brakuje mi tylko wydajniejszych hamulców. Nie żeby były jakoś szczególnie słabe, ale w takim aucie powinny być po prostu jeszcze lepsze. Po 4 okrążeniach ich wydajność zauważalnie spada. Na całe szczęście na rynku nie brakuje firm oferujących wydajniejsze zestawy hamulcowe do Fiesty ST.

Ford Fiesta ST200 Tor Łodź

Fotele Recaro zamontowane w Fordzie Fieście ST200 są po prostu świetne, bez dwóch zdań. 

Tor Łódź to bardzo kręty, techniczny autodrom, który adresowany jest do kierowców, którzy chcą doskonalić technikę jazdy. Nie osiąga się tu astronomicznych prędkości, ale przeciążenia działające w zakrętach, dają kierowcy wiele frajdy z jazdy. W takich warunkach doskonale wywiązują się ze swojej roli fotele Recaro Fiesty ST200. W mojej opinii to jedne z najlepszych siedzeń tego typu na rynku. Pewnie podtrzymują w zakrętach nie tylko barki kierowcy, ale także jego uda. Dobra jest też pozycja za kierownicą, która pozwala na mocne ugięcie rąk w łokciach (stricte rajdowa pozycja). Skrzynia biegów pracuje naprawdę nieźle, a łatwe do wyczucia sprzęgło pozwala na przeprowadzenie idealnego startu.

Ford Fiesta ST200 – cena na polskim rynku

Najnowsza Fiesta ST200 to jednak nie tylko lepsze osiągi, ale i wyższa cena. Standardowa Fiesta ST ze 182-konnym silnikiem kosztuje 75 650 zł, a lepiej wyposażona wersja ST2 79 950 zł. Fiesta ST200 to już jednak koszt minimum 94 150 zł. Różnica sięga zatem prawie 20 tys. zł. Regularna cena modelu ST200 to jednak zdaniem przedstawicieli marki ok. 83-84 tys. zł. Polityka rabatowa firmy pozwala zatem sprowadzić Fiestę na poziom cenowy, którym może śmiało zaatakować swoich rywali. Czy jednak nie lepiej wgrać program do normalnej Fiesty ST i cieszyć się możliwością wyboru dowolnego koloru lakieru oraz nizsza cena? Odpowiedź na to pytania pozostawiam już Wam!

Zobacz: Ford Fiesta ST200 – polski cennik 2016

 

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Ford Fiesta ST200 – przetestowaliśmy ją na Torze Łódź!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
radzio
Gość

Czyli ST200 na tle obecnej ST to tak naprawde chiptuning ?

wpDiscuz

Aktualności