Pierwsze Alpine A110 w Polsce sprzedane!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Alpine · Dodane: 10 maja 2018
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Pierwszy sprzedany w Polsce egzemplarz Alpine A110 trafił już do klienta. Pochodzi on z limitowanej serii Première Edition. Powstanie tylko 1955 takich aut. Tymczasowy salon marki znajduje się w Katowicach i tam odebrał swoje coupe nowy właściciel.

Francuska marka Alpine po 20 latach wraca na rynek, a w naszym kraju będzie dostępna dzięki Grupie Pietrzak. W tej chwili tymczasowy salon marki Alpine Centre znajduje się w Katowicach. We wrześniu zostanie otwarty docelowy punkt sprzedaży. Warto podkreślić, że na całym świecie auto będzie sprzedawane tylko w 13 krajach. To, że wśród nich znajduje się Polska, jest swego rodzaju wyróżnieniem.

Sprzedaż Alpine A110 w Polsce

Powrót sportowej marki Alpine odbił się szerokim echem w świecie automaniaków, dlatego nie dziwi, że limitowana do 1955 sztuk seria A110 Première Edition została zarezerwowana w ciągu zaledwie 5 dni. W Polsce złożono dotychczas 18 zamówień na Alpine A110, z czego 14 dotyczyło właśnie A110 Première Edition.

Alpine A110 można zobaczyć w salonie w Katowicach!

Warto zauważyć, że decyzja o wyborze Alpine A110 w limitowanej wersji Première Edition nie była czymś oczywistym. Bo decyzję trzeba było podjąć wiele miesięcy temu, zanim pokazano jak to auto ma finalnie wyglądać. Rezerwując go poprzez specjalną aplikację dostępną na oficjalnej stronie internetowej alpinecars.com i wpłacając 2000 euro zaliczki, przyszły klient miał możliwość wyboru numeru samochodu od 1 do 1955 pod warunkiem, że numer nie został wcześniej zarezerwowany. Tabliczka z numerem auta miała trafić na konsolę środkową w kabinie pojazdu. Ci wszyscy, którzy nie znają jeszcze Alpine A110, zachęcamy do lektury naszego materiału na jej temat:

Zobacz: Nowy Alpine A110 – powrót legendarnego auta

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Pierwsze Alpine A110 w Polsce sprzedane!"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Olle
Gość

Nie wiem jak mozna takie pieniądze przelacic za auto 1.8 l skoro mustang 5.0 V8 kosztuje tyle samo

Gościu
Gość

Ale Mustang to ciężka opcja. Baty by dostał na torze od Alpine

Aktualności