Cofnięty przebieg auta – ile zarabiają na tym handlarze?

Autor: CarVertical · Zdjęcia: CarVertical · Dodane: 23 lutego 2021
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Cofanie przebiegu auta ma na celu podniesienie jego atrakcyjności, a tym samym ceny sprzedaży. Okazuje się, że dokładana analiza przebiegów aut zapisywanych np. w trakcie wizyt serwisowych potrafi odkryć ogromne patologie panujące na rynku. Oto analiza przygotowana przez zespół CarVertical, który zbiera dane na temat historii samochodów.

Kierowcy z różnych krajów zmieniają samochody mniej więcej co 3-5 lat. To znaczy, że sprzedają starsze i kupują nowe 2-3 razy w ciągu 10 lat. Problem przekręcania liczników jednak wciąż trwa i jest jednym z powodów, dla których kupujący tracą sporo pieniędzy. Oszustwa na przebiegu są jednym z największych problemów na światowym rynku używanych samochodów. Trudno jest uznać takie działania globalnie za przestępstwo, bo prawo krajowe różnych państw inaczej ocenia problem. Jednak na pewno nie jest to coś, czemu można się obojętnie przyglądać, kiedy nieuczciwi sprzedawcy starają się podnieść wartość swoich aut, fałszując przebieg.

Zobacz: Błędnie wpisany przebieg samochodu na przeglądzie lub przez policjanta

Największa z platform pozwalających na prześledzenie historii samochodu, carVertical, przeprowadziła badania, które miały ujawnić, w jakich najczęściej kręci się liczniki. Przeanalizowano ponad 570 tysięcy wygenerowanych raportów, żeby uzyskać precyzyjne wyniki. Okazało się, że wielu kierowców przepłaca za samochody, które mają nieoryginalny przebieg.

Dominują auta z dieslem

Spośród wszystkich raportów wygenerowanych w 2020 roku, większość oszustw związanych z przebiegiem dotyczyła aut z silnikami diesla. Stanowiły one prawie 3/4 (74,4%) wszystkich raportów, w których wskazano manipulację przy wskazaniach drogomierza. Silniki diesla są wybierane przez kierowców, którzy każdego dnia pokonują spore odległości i to prawdopodobnie jest głównym powodem, dla którego właśnie w takich samochodach najczęściej pojawia się problem fałszowanych wskazań licznika.

W używanych  autach na benzynę rzadziej kręci się liczniki – 25% wszystkich zauważonych manipulacji. Jednak ten trend w przyszłości może się zmienić, ponieważ  udział „benzyniaków” w puli nowo sprzedawanych samochodów jest znacznie wyższy niż niedawno (kosztem diesli). W samochodach elektrycznych i hybrydowych najrzadziej fałszuje się liczniki – to tylko 0,6% wszystkich zauważonych przypadków.

Niska cena przestępstwa, duże zyski (albo straty)

Jeden z podstawowych powodów, dla których oszustwa na drogomierzu są tak powszechne wśród sprzedających, to niewielki koszt takiej modyfikacji. Wskazania drogomierza można zafałszować za kilkaset euro nawet w dobrze zabezpieczonych autach z aktualnym oprogramowaniem. Ale wywołane szkody mogą być zdecydowanie wyższe.

Zobacz: Te auta robią największe przebiegi bez awarii! 300 tys. km bez usterki?

Jak ujawniają badania carVertical, w zależności od wieku i stanu używanego samochodu, zafałszowane wskazania licznika mogą podnieść wycenę samochodu nawet o 25%. Dane wskazują, że cena samochodu importowanego z USA może wzrosnąć nawet o 6000 euro. A to tylko dzięki manipulacjom przy wskazaniach licznika. Bez świadomości prawdziwej historii auta, kupujący może przepłacić kilka tysięcy euro.

Licznik cofany dalej w starszych autach

Przegląd raportów wskazuje, że liczniki są cofane najczęściej w samochodach wyprodukowanych między 1991 a 1995 rokiem. W tej grupie liczniki są cofnięte średnio o 80 tysięcy kilometrów. Nie jest to zaskakujące, bo w starszych autach cofanie licznika jest banalnie proste z technicznego punktu widzenia. Oszustwo jest więc prostsze i tańsze.

Z drugiej strony, w autach z lat 2016-2020 liczniki są cofnięte średnio o 36 tysięcy kilometrów. W tych przypadkach jednak koszty szkód takiego oszustwa mogą być kilka razy wyższe niż w starszych samochodach. kilka . Badanie wykazało, że niekiedy liczniki są cofane o 200, a nawet 400 tysięcy kilometrów.

Podsumowanie

Wielu nabywców używanych samochodów nie jest świadomych ich prawdziwej historii. Co więcej, nawet niektórzy sprzedający nie są pewni, co działo się z samochodem jakiś czas temu. Raport z historii pojazdu może ujawnić przynajmniej niektóre niespodzianki i zapobiec zakupowi źle utrzymanego pojazdu. Może też stanowić doskonały argument w negocjacjach. 25% wartości samochodu, który chcesz kupić, to wystarczający powód, żeby zapłacić za raport z historii auta online.

Zobacz: Kara za cofanie licznika przebiegu od 2019 roku! Więzienie lub grzywna!

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Slawekbasik Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Slawek
Gość
Slawek

Ale jak oni ocenili w tym raporcie różnice w cenie na poziomie 25%? Mi się wydaje że może być nawet więcej. Za mało konkretów za mało przykładów.

basik
Gość
basik

Troche mało szczegółowy ten raport. Taki jakiś ogólnikowy. Mam wrażenie że albo jest naciagany albo ktoś zrobił go po łebkach. Ja bym chciał zobaczyc w takim raporcie dokładnie jakieś przykłady, zestawienia itd.

Aktualności