Czym różni się nowa Kia Xceed po liftingu od poprzedniej? Jakie zaszły w niej zmiany? Czy są nowe silniki, a jeśli tak to jakie? Zobaczcie czym nowa Kia Xceed będzie walczyć o swojego klienta.
Kia rozpoczęła w Polsce sprzedaż zmodernizowanego XCeeda. Crossover segmentu C przeszedł wyraźny lifting, otrzymał całkowicie przeprojektowane wnętrze z nowym systemem multimedialnym, bogatsze wyposażenie oraz zmodyfikowane zawieszenie.
Nowa Kia Xcess – zmienione nadwozie i całkowicie przeprojektowane wnętrze
Modernizacja XCeeda jest największą od liftingu przeprowadzonego w 2022 roku. Zmieniono praktycznie cały pas przedni – nowa jest maska, reflektory LED, atrapa chłodnicy, zderzak oraz przednie błotniki. Z tyłu pojawiły się natomiast przeprojektowana klapa bagażnika, zderzak i nowa sygnatura świetlna lamp. Kia przygotowała również nowe wzory 16- i 18-calowych felg aluminiowych, a przedni zwis skrócono o 15 mm, co ma poprawić proporcje nadwozia. Mimo zmian samochód zachował 426-litrowy bagażnik, który po złożeniu tylnej kanapy oferuje ponad 1300 litrów przestrzeni. Prześwit wynosi 172 mm w wersjach z 16-calowymi kołami oraz 184 mm z felgami 18-calowymi, dzięki czemu XCeed pozostaje jednym z wyżej zawieszonych modeli w rodzinie Ceeda.
Jeszcze większe zmiany zaszły we wnętrzu. Producent całkowicie przeprojektował deskę rozdzielczą, zastosował nowe nawiewy, kierownicę, materiały wykończeniowe oraz zmieniony panel sterowania. Najważniejszą nowością jest jednak podwójny ekran 12,3 + 12,3 cala, który łączy cyfrowe wskaźniki z systemem multimedialnym najnowszej generacji. Samochód obsługuje usługi Kia Connect, zdalne zarządzanie funkcjami pojazdu z poziomu aplikacji oraz Digital Key 2.0, pozwalający otwierać i uruchamiać auto przy użyciu smartfona. Zachowano także fizyczny panel do obsługi najważniejszych funkcji klimatyzacji, dzięki czemu nie trzeba wszystkiego obsługiwać z poziomu ekranu dotykowego.
Zmodyfikowane zawieszenie i trzy wersje silnika
Producent wprowadził również zmiany techniczne. Przeprojektowano elementy tylnego zawieszenia, poprawiono wyciszenie kabiny oraz ograniczono poziom hałasu i drgań (NVH), co ma przełożyć się na wyższy komfort podróżowania. Zmieniono także charakterystykę trybów jazdy Normal i Sport, zwiększając różnice pomiędzy nimi.
Pod maską pozostały wyłącznie silniki benzynowe z turbodoładowaniem. Podstawę oferty stanowi 1.0 T-GDI o mocy 115 KM współpracujący z 6-biegową manualną skrzynią biegów. Mocniejsza jednostka 1.6 T-GDI jest dostępna w wariantach 150 KM i 180 KM, a w obu przypadkach seryjnie współpracuje z 7-biegową przekładnią dwusprzęgłową DCT. Ceny nowej Kii XCeed rozpoczynają się od 99 900 zł z uwzględnieniem promocyjnego rabatu, a pierwsze egzemplarze trafią do polskich salonów jeszcze w drugiej połowie czerwca.
Bogatsze wyposażenie i więcej systemów bezpieczeństwa
Kia wyraźnie rozbudowała wyposażenie seryjne. Już podstawowa wersja M otrzymała przednie i tylne czujniki parkowania, kamerę cofania, reflektory LED, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka, kamerę monitorującą koncentrację kierowcy oraz pakiet systemów bezpieczeństwa obejmujący autonomiczne hamowanie awaryjne z wykrywaniem samochodów, pieszych i rowerzystów, asystenta utrzymania pasa ruchu oraz tempomat z ogranicznikiem prędkości.
Wersja L dodaje między innymi aktywny tempomat z funkcją Stop & Go, monitorowanie martwego pola, asystenta jazdy po autostradzie, system ostrzegający o nadjeżdżających pojazdach podczas wysiadania, dwustrefową klimatyzację automatyczną, podgrzewane fotele i kierownicę oraz system bezkluczykowy.
Najwyższa odmiana Business Line oferuje wentylowane przednie fotele, elektrycznie regulowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika, nagłośnienie JBL, cyfrowy zestaw wskaźników oraz podgrzewane skrajne miejsca tylnej kanapy.
Zobacz: Test Kia XCeed 1.5 T-GDI 7DCT








Dodaj komentarz