Test Skoda Superb 2.0 TSI 4×4 Sportline

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Daily Driver · Dodane: 18 sierpnia 2017
Zobacz także:
Nasza opinia » Galeria »

Skoda Superb Sportline z silnikiem 2.0 TSI 280 KM i napędem 4×4 to teoretycznie idealne auto dla osób poszukujących dużej limuzyny, z mocnym silnikiem w cenie do 200 tysięcy złotych. Dlaczego coraz więcej osób zastanawia się nad wyborem tego modelu zamiast Audi A4 czy BMW 3? Czy Superb może być dla nich konkurencją a przy tym idealnym daily driverem? Zapraszamy do testu i obszernej galerii FullHD nowej Skody Superb w wersji Sportline!

Coraz częściej polscy kierowcy poszukują dla siebie rodzinnych aut wyższej klasy, oferujących nie tylko wygodę, ale i sportowe osiągi. Co prawda zarobki w Polsce nadal są wyraźnie niższe niż w krajach zachodnich, ale dzięki leasingowi, nasi rodacy coraz częściej pozwalają sobie na zakup auta wartego nie 70-siąt, ale nawet 200 tysięcy zł! I choć teoretycznie ceny takich samochodów jak BMW 3, Mercedes-Benz klasy C czy Audi A4 zaczynają się już od 120 tys. zł to prawda jest taka, że wydając na nie nawet i 200 tys. zł otrzymacie jedynie przeciętniej wielkości sedana, z niezłym wyposażeniem, akceptowalnymi osiągami i … cenionym logo na masce. O żadnych specjalnych szaleństwach i wygodach nie ma co marzyć. Chyba, że zrezygnujecie z prestiżowego loga na masce i pójdziecie do salonu Skody. Wtedy za cenę 200 tysięcy zł otrzymacie auto, jakiego większość z Was oczekiwała!

Wersja Sportline oferuje szereg dodatków stylizacyjnych, bez których zwykłe wersje Superba nie prezentują się już tak okazale i dynamicznie. 

Nowa Skoda Superb, oznaczona kodem 3V3, gościła już na łamach naszego portalu, ale w wersji L&K 2.0 TDI 190 KM. Zachwyciła mnie wtedy ilością miejsca w kabinie, wygodnymi fotelami, wzorową ergonomią czy doskonałym wykończeniem. Żadnych uwag nie miałem też do jej luksusowego wyposażenia, które obejmowało nie tylko doskonały, 12-głośnikowy sprzęt audio marki Canton o mocy 610 W, ale i wentylowane fotele, 3-strefową klimatyzację czy rozbudowany układem kamer z przodu i z tyłu pojazdu. Do gustu nie przypadł mi za to jej układ napędowy oparty na silniku 2.0 TDI o mocy 190 KM i dwusprzęgłowej przekładni DSG. Przeciętne osiągi i problemy w relacjach na linii silnik-skrzynia biegów zmąciły pozytywny obraz tego auta.

Skoda Superb Sportline – benzyna zmienia wszystko!

Kilka miesięcy później pojawiała się jednak na rynku wersja Sportline napędzana benzynowym silnikiem 2.0 TSI o mocy aż 280 KM i napędem 4×4. Na papierze sprawiała wrażenie idealnego daily drivera! Mocna, szybka, a do tego funkcjonalna. Dlatego musiała do mnie w końcu trafić!

Superb Sportline potrafi zadać szyku na ulicy. Wiem, brzmi to absurdalnie, w końcu to Skoda. Ale jej limonkowo-złoty kolor lakieru Dragon Skin kapitalnie współgra z lakierowanymi na czarno, charakterystycznymi dla tej wersji lusterkami, kloszami reflektorów, grillem, tylnym spojlerem(!), oknem dachowym czy aż 19-calowymi alufelgami. Na dodatek skutecznie podkreśla wyraziste przetłoczenia ciągnące się wzdłuż drzwi. I istotnie odmładza potencjalnego nabywcę tego modelu. Poważnie. Oglądają się za nim nie tylko wędkarze czy geriatrycy, ale nawet bananowa młodzież zgromadzona w sobotni wieczór pod klubami na Mazowieckiej.

We wnętrzu Superba Sportline króluje alcantara i skóra. Doskonałe materiały, analogowe przyciski i piękne, acz za słabo trzymające w zakrętach fotele. 

W kabinie Superba Sportline uwagę zwracają inne niż w wersji L&K, sportowe fotele. Wyglądają rasowo i pokryte są świetnej jakości alcantarą. Niestety, prawie zupełnie nie podtrzymują ciała w zakrętach, a ich zagłówki pozbawione są regulacji (choć akurat dla mnie ich położenie było optymalne). Szkoda, bowiem elektrycznie regulowane siedzisko kierowcy zapewnia absolutnie doskonałe podparcie ud, a sam fotel jest bardzo wygodny (ale minimalnie za wysoko umieszczony). Wersja Sportline wyróżnia się też efektowną kierownicą, niepotrzebnie spłaszczoną od dołu, oraz listwą ciągnącą się przez całą szerokość deski rozdzielczej imitującą karbon.

Zobacz: Sportowa Skoda Kodiaq RS potwierdzona!

Reszta jest właściwie taka sama jak w poprzednio testowanym przeze mnie Superbie 2.0 TDI 190 KM. Poza jednym detalem. Na centralnym ekranie można wyświetlić sportowe wskaźniki, które prezentują dane dotyczące temperatury oleju silnikowego, cieczy chłodzącej, wygenerowanej mocy silnika czy zarejestrowanych przeciążeń! Fajny gadżet, który może być przydatny np. do właściwego rozgrzewania silnika przed sportową jazdą.

Skoda Superb Sportline – silnik 2.0 TSI 280 KM i napęd 4×4

Tak, tak. Nie przesłyszeliście się. Superb potrafi „zgasić” niejedno sportowe auto swoimi osiągami. Jego benzynowy silnik 2.0 TSI, oznaczony symbolem CJXA, to nowsza wersja motoru stosowanego w Scirocco R. Choć generuje identyczną moc 280 KM, to dzięki napędowi 4×4 (Haldex 5), do pierwszej setki wystrzeliwuje Superba w czasie 5,8 sekund, nie dając szans niemieckiemu coupe. Momentalnie „łapie na zegarach” prędkość 180 km/h, świetnie dogadując się z dwusprzęgłową skrzynią biegów DSG. Żadnego opóźnienia przy ruszaniu, żadnego chaotycznego żonglowania biegami czy zwlekania z ich wybieraniem.

Dragon Skin to specjalny lakier dla Superba. W połączeniu z czarnymi dodatkami prezentuje się naprawdę świetnie!

DSG po raz kolejny udowadnia, że została stworzona do silników benzynowych, a nie do diesli. Ewidentnie nie trawi jednostek wysokoprężnych, męczy się z nimi i „żre”. Z resztą diesel pasuje do sportu jak pięść do oka. Rozczarowaniem jest za to dźwięk dwulitrowego silnika TSI emitowany przez rozbudowany wydech. Jest totalnie bezpłciowy. Na dodatek w świetnie wyciszonej kabinie, prawie w ogóle niesłyszalny.

Skoda Superb Sportline – zmierzone osiągi

Potwierdzeniem sportowych osiągów Superba 2.0 TSI 280 KM Sportline są wyniki osiągnięte przez niego na płycie naszego testowego  lotniska. Jego czasy przyspieszeń okazały się nawet lepsze niż deklaruje to producent. Przyspieszenie 0-100 km/h w 5,3 sekundy robi wrażenie głównie na laikach, ale sprint 0-200 km/h w 21,4 s uświadamia jak szybkie jest to auto. Z wysokoprężnym silnikiem 2.0 TDI 190 KM Superb potrzebował na to aż 19 sekund więcej! Mimo wyraźnie większej masy i napędu 4×4, Superb poprawił pod tym względem nawet czas wspomnianego Scirocco R legitymującego się identycznej mocy motorem!

Pomiar osiągów (nawierzchnia sucha, temperatura 23 ° C)
Skoda Superb 2.0 TSI 280 KM 4×4 DSG 100 km/h 120 km/h 140 km/h 160 km/h 180 km/h 200 km/h 100-200 km/h
Przyspieszenie od 0 do … 5,3 s 7,3 s 9,7 s 12,6 s 16,2 s 21,4 s 15,8 s
Pokonanie 402 m ze startu zatrzymanego 13,6 s (166 km/h)
Droga hamowania 100-0 km/h 35,3 m

Dwulitrowy motor jest też bardzo elastyczny (spokojnie rozpędza się od 1500 obr./min) i szybko nagrzewa się do temperatury roboczej. Jest też relatywnie oszczędny. W mieście przy normalnej jeździe pochłania 11,8 l benzyny na każde 100 km, przy ostrzejszej jeździe 2-3 litry więcej. Na trasie jego apetyt spada do 7,5-9,0 l/100 km. Wersja wysokoprężna jest w mieście o około trzy, a na trasie o niecałe dwa litry oszczędniejsza. To zaskakująco niewielka różnica jeśli porównamy rzeczywiste osiągi obu wersji i gigantyczną przewagę w dynamice odmiany benzynowej.

Superb posiada ten sam silnik 2.0 TSI co nowe Audi A4. W Skodzie ma on jednak większą moc, przez co to ogromne auto jest znacznie dynamiczniejsze niż niemiecki sedan!

Przy tym wszystkim warto podkreślić także bardzo dobre hamulce odmiany 2.0 TSI 280 KM. Dużo większe tarcze hamulcowe niż w wersji 2.0 TDI 190 KM (340/300 mm wobec 312/300 mm) pozwalają zatrzymać Superba ze 100 km/h na dystansie ok. 35 m! Na dodatek pedał hamulca reaguje bardzo stanowczo na każde jego wciśnięcie, dając poczucie wyjątkowej skuteczności.

Skoda Superb Sportline – prowadzenie

Wydawać by się mogło, że auto rozpędzające się do setki w 5 sekund, można śmiało określić mianem sportowego. No i tu przechodzimy do setna testu. Superb prowadzi się niezwykle neutralnie i pewnie reaguje na szybką zmianę kierunku jazdy. Potrafi pokonywać zakręty z naprawdę dużymi prędkościami, pozwalając na bardzo precyzyjne sterowanie. Nawet na ciasnych zakrętach, długo opiera się podsterowności. Trudno mi wskazać bardziej powściągliwe i jeszcze lepiej prowadzące się auto w klasie średniej. Ale niestety, nie ma w prowadzeniu Superba tego specyficznego, zadziornego ducha, charakteryzującego sportowe samochody.

Zobacz: Test Skoda Superb 2.0 TDI 190 KM 4×4

Kierownica obraca się ze sporym oporem, pozwalając na precyzyjną  zmianę kierunku jazdy. Przełożenie układu jest jednak za mało bezpośrednie w pierwszej fazie obrotu kierownicy, a sama praca wspomagania za mocno izoluje kierowcę od tego co dzieje się z przednimi kołami. Adaptacyjne zawieszenie, bardzo komfortowe na  co dzień, pozwala się usztywnić w trybie Dynamicznym, ale nie na tyle, by szybko i wyraziście reagować na nagłe ruchy kierownicą. Wszystko odbywa się niesamowicie spokojnie i przewidywalnie. W rezultacie brakuje kierowcy tej bezpośredniości w komunikowaniu się z autem jaką dają klasyczne sportowe auta czy nawet hot hatche. To opóźnienie w komunikacji jest szczególnie łatwe do zaobserwowania jeśli przesiądziemy się do innego, sportowo nacechowanego sedana, takiego jak np. 320-konne Infiniti G37x, którym mam okazję często podróżować.

Skoda Superb, napędzana 280-konnym motorem, na prostej drodze nie daje szans 320-konnemu Infiniti G37X. Jednak to japońska limuzyna daje bardziej sportowe odczucia z jazdy.

Japoński sedan, korzystający z rozwiązań technicznych sportowego Nissana 370Z, ustępuje Skodzie pod względem osiągów, wygody czy nawet wyposażenia, ale praca jego podwozia, a zwłaszcza układu kierowniczego, daje kierowcy to specyficzne i pożądane poczucie prowadzenia sticte sportowego auta. Wyraźnie twardsze zawieszenie, niżej umieszczony środek ciężkości i błyskawiczna reakcja auta na każdy ruch kierownicą, zachęcają do dynamicznej jazdy po zakrętach. A to wszystko okraszone rasowym dźwiękiem widlastej „szóstki” umieszczonej wzdłużnie pod maską Inifiniti.

Skoda Superb – przepis na idealnego daily drivera

Powyższa obserwacja pozwala mi wysunąć tezę, że Superb jest bliski bycia wzorcowym daily driverem. Brakuje mu tak naprawdę trzech rzeczy, które można bardzo łatwo do niego zaadaptować – dużo twardszego zawieszenia (np. takiego jakim dysponuje Golf R), ciężej pracującego i bardziej bezpośredniego układu kierowniczego oraz porządnego układu wydechowego (np. z Scirocco R) bezsprzecznie podkreślającego jego sportowe osiągi. To jest moim zdaniem recepta na idealnego Superba czyli Superba RS. Kibicuję czeskiemu producentowi, aby poszedł w końcu na całość i dokończył planowane od lat dzieło. A przy tym wszystkim, by nie zapomniał też o entuzjastach manualnych skrzyń biegów.

Test Skoda Superb 2.0 TSI 4×4 Sportline

Ocena

84 %
Opinia autora: "Najszybsza rodzinna limuzyna dostępna w Polsce w cenie do 200 tys. zł! Ogromna, komfortowa, świetnie wyposażona, a do tego szalenie dynamiczna. W swojej klasie właściwie bezkonkurencyjna. Ale za grzeczna i zbyt łagodna w prowadzeniu. "
świetne osiągi, dobre hamulce, szybki automat, neutralna charakterystyka prowadzenia, ogromne i porządnie wykończone wnętrze, bogate wyposażenie, nowoczesne systemy bezpieczeństwa, napęd 4x4, porządne wyciszone wnętrze
nieco za miękkie zawieszenie i za mało bezpośredni układ kierowniczy, słabe trzymanie boczne foteli, zwyczajny dźwięk silnika, elektryczny hamulce postojowy, za wysoka pozycja w fotelu

Cena

215 470 PLN

Dane podstawowe

Marka:
Skoda
Model:
Superb
Rok produkcji:
2017
Cena samochodu:
162 710 zł
Ocena samochodu:
84 %
Test zderzeniowy Euro NCACP:
5 gwiazdek

Osiągi samochodu

Przyspieszenie 0-100 km/h:
5,8 s
Prędkość maksymalna:
250 km/h
Zużycie paliwa w mieście:
8,9 l
Zużycie paliwa poza miastem:
6,1 l
Zużycie paliwa średnio:
7,1 l

Układ napędowy

Rodzaj silnika:
benzynowy
Położenie silnika:
poprzeczne z przodu
Zasilanie alternatywne silnika:
Wtrysk paliwa:
hybrydowy (bezpośredni+pośredni)
Układ cylindrów:
rzędowy
Liczba cylindrów:
4
Liczba zaworów:
16
Pojemność silnika:
1984 cm3
Oznaczenie silnika:
CJXA
Silnik doładowany/wolnossący:
doładowany
Rodzaj doładowania:
turbodoładawanie
Rodzaj turbosprężarki:
stała geometria kierownic
Moc maksymalna:
280 KM
Moc maksymalna silnika spalinowego:
280 KM
Prędkość obrotowa dla maksymalnej mocy silnika:
5600-6500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy silnik spalinowego:
350 Nm
Prędkość obrotowa dla maksymalnego momentu obr.:
1700-5600 obr./min
Skrzynia biegów:
automatyczna
Typ automatycznej skrzyni biegów:
skrzynia automatyczna dwusprzęgłowa
Liczba biegów:
6
Rodzaj napędu:
4x4
Mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu LSD:
nie

Nadwozie

Rodzaj nadwozia:
hatchback
Rozstaw osi:
2841 mm
Długość nadwozia:
4 861 mm
Szerokość nadwozia:
1864 mm
Wysokość nadwozia:
1468 mm
Prześwit:
148 mm
Współczynnik oporu powietrza Cx:
Masa własna:
1550 kg
Ładowność:
680 kg
Pojemność bagażnika (standardowa):
625 l
Pojemność bagażnika (maksymalna):
1760 l
Pojemność zbiornika paliwa:
66 l

Układ hamulcowy

Przednie hamulce:
tarcze wentylowane
Tylne hamulce:
tarcze lite
Średnica przednich hamulców:
340 mm
Średnica tylnych hamulców:
300 mm

Podwozie

Zawieszenie przednie:
kolumny MacPhersona
Zawieszenie tylne:
wielowahaczowe
Liczba obrotów kierownicy:
2,6
Średnica zawracania:
11,7 m
Opony:
Pirelli Cinturato P7 R19/235/40

Dane testowe

Zużycie paliwa w mieście:
11,8 l/100 km
Zużycie paliwa poza miastem:
7,4 l/100 km
Zużycie paliwa srednio:
9,6 l/100 km
Prędkość obrotowa silnika przy 140 km/h:
3250 obr./min
Przyspieszenie 0-100 km/h:
5,3 s
Przyspieszenie 0-200 km/h:
21,4 s
Przyspieszenie 80-120 km/h:
3,5 s
Przyspieszenie 100-200 km/h:
15,8 s
Czas przejazdu 1/4 mili:
13,6 s
Droga hamowania 100-0 km/h:
35,3 m

Dodaj komentarz

11 komentarzy do "Test Skoda Superb 2.0 TSI 4×4 Sportline"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Wiechu
Gość

Sportowa linia i szalony kolor. Skoda idzie w dobrym kierunku. Osiagi swietnie zwłaszcza 100-200 km/h

saturn
Gość

piękne zdjęcia. Skoda prezentuje się na nich jak nie Skoda

Michaś
Gość

Co za czasy naszly. Skoda ktora w serii przyspiesza do 180 kmh w 16 sekund…! Pomysl z pomiarami fur swietny. Bede zagladal tu czesciej. Fotki udostepniacie w formie tapet?

Olins
Gość

Świetne zdjęcia. Przydałby się filmik porównawczy z tym infiniti 🙂 pytanko: będzie test Octavii RS 245KM..? Bo superba w RS-ie póki nie będzie to jednak bardziej myślę o Octavii. Jedyne co mnie martwi to niska moc na tle Golfa R czy Seata Cupry. Dziwna trochę polityka firmy.

Kamilek
Gość

Tez jestem za. Taki film dobrze by obrazowal różnicew osiągach.

Medyk78
Gość

90 KM przewagi nad TDI i az 19 sekund szybciej do 200 kmh? To ten diesel w ogóle nie jedzie. Patrzac na niewielką doplate do benzyny i sensowne spalanie to raczej chyba zmienie priorytety. Tym bardziej ze to mial byc moj pierwszy Diesel. A co fajniejsze na co dzien – Lauren&Klement czy Sportline?

wpDiscuz