Silnik 1.2 PureTech PSA – warto się nim zainteresować?

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: PSA · Dodane: 8 czerwca 2016
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Silnik 1.2 PureTech stosowany w auta Peugeot i Citroen otrzymał tytuł „Engine of The Year 2016” w grupie motorów o pojemności skokowej od 1,0 do 1,4 litra. Jako że dość dobrze znam ten silnik, postanowiłem przedstawić Wam swoje uwagi na jego temat.

Silnik 1.2 PureTech występuje w dwóch wariantach mocy – 110 i 130 KM. Stosowany jest we francuskich samochodach Peugeot, Citroen i DS należących do segmentu B i C takich jak Peugeot 208, 308, Citroen C4, C4 Cactus czy DS3, DS4. Mimo niedużej pojemności oferuje duży moment obrotowy, dzięki któremu może poradzić sobie nawet z cięższymi autami.

Motor 1.2 PureTech to typowa, downsizingowa konstrukcja. Posiada 3 cylindry, turbosprężarkę (której wirnik pracuje z prędkością do 240 tys. obr./min) i bezpośredni wtrysk paliwa generujący ciśnienie do 200 barów. W 40 procentach jednostka spokrewniona jest z wolnossącym silnikiem 1.0 VTi. Benzynowy PureTech został opracowany przy wykorzystaniu 120 patentów, co pozwoliło na obniżenie emisji o 18% w porównaniu z czterocylindrową jednostką poprzedniej generacji.

Zobacz: Silnik VW 1.0 MPI CHYA CHYB – opinie i typowe usterki

Nagrodzony silnik ma na swoim koncie dwa rekordy pod względem niskiego zużycia paliwa. Pierwszy z nich został pobity w Europie w 2014 r. w samochodzie z manualną skrzynią biegów. Drugi został osiągnięty w tym roku w Chinach, gdzie pojazd z automatyczną skrzynią biegów przejechał na jednym baku 1878 kilometrów osiągając rekordowo niskie zużycie 2,93 l/100 km.

silnik 1.2 PureTech 130 KM

silnik 1.2 PureTech 130 KM

Motor 1.2 PureTech osiąga moc do 130 KM, ale jego producent chwali się, że motor ten ma najkorzystniejszy w swojej klasie współczynnik mocy przy niskich prędkościach obrotowych i że 95% momentu dostępne jest w zakresie od 1500 do 3500 obr./min. I tu producent w mojej opinii nie kłamie.

Silnik 1.2 PureTech – opinia i wrażenia z jazdy

Jednostkę 1.2 PureTech testowałem kilkukrotnie w różnych modelach aut należących do grupy PSA. Mimo że nie przekonuje mnie koncepcja downsizingu polegająca na zastępowaniu dużych, wolnossących silników spalinowych ich mniejszymi, turbodoładowanymi odpowiednikami, to jednostkę 1.2 PureTech polubiłem. Dobrze mnie jednak zrozumcie– silnik ten to świetna alternatywa dla wolnossących jednostek o pojemnościach 1,4-1,8 l, które w 90 % procentach nie oferują ani sensownych osiągów, ani pozytywnych wrażeń za kierownicą, a przy tym będą zużywały takie same albo większe ilości paliwa. Zastępowanie jednak 6-cylindrowych motorów o pojemności 2,5 l czy 3,0 l trzy lub czterocylindrowymi wydmuszkami jest moim zdaniem błędem. Zwłaszcza w dłuższej perspektywie czasowej. Producenci też chyba to w końcu zauważyli i zaczynają projektować silniki w duchu rightsizingu. Więcej na ten temat przeczytacie w poniższym artykule.

Zobacz: Rightsizing – na czym polega nowy trend w motoryzacji?

Wracając do silnika 1.2 PureTech warto podkreślić dwie jego charakterystyczne cechy – świetną elastyczność i rasowy dźwięk. Motor ten chętnie zabiera się do pracy już od 2000 obr./min, a im większe osiąga obroty, tym jego wigor wzrasta. W przeciwieństwie do wielu jednostek z turbodoładowaniem, silnik ten bardzo łatwo „dokręca się” pod czerwone pole obrotomierza. Jego pracy towarzyszy przy tym świetny dźwięk, który ma w sobie coś z motoru V8 nowego Mustanga (wiem, brzmi idiotycznie, ale naprawdę tak jest). Silnik jest przy tym całkiem oszczędny. W 110-konnym Peugeocie 308 zużywał w mieście od 7,7 do 8,5 l paliwa na 100 km w zależności od tego jak mocno przyduszałem pedał gazu do podłogi. Na trasie bez problemu schodził do 5,3 l/100 km.

Peugeot 208 2016

Peugeot 208 z silnikiem 1.2 PureTech 110 KM przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9,6 s, zużywając przy tym realnie ok. 7,9 l benzyny na 100 km w mieście.

Jeśli zastanawiacie się zatem nad nowym autem z małym, wolnossącym motorem, to zwróćcie jednak uwagę na ten silnik. Ma on w sobie wigor i osiągi, których nie da Wam żadne 1.4 czy 1.6, a przy tym zużywa niewielkie ilości paliwa. Jeśli szukacie jednak mocnego silnika na lata, to wybierzcie coś większego i sprawdzonego. Trudno bowiem w tym momencie określić żywotność tej konstrukcji oraz przyszłe koszty jej eksploatacji. Mimo wszystko mam jednak dobre przeczucie, co do tego silnika.

Zobacz: Czy warto kupić sprowadzane auto od handlarza?

[Aktualizacja 20 października 2016]

Są już pierwsze wyniki testów długodystansowych. Jeden z nich wykonany w Polsce przyniósł ciekawe rezultaty. Więcej o nim przeczytacie w poniższym artykule:

Zobacz: Długodystansowy test Peugeota 308 z silnikiem 1.2 PureTech 130 KM!

[Aktualizacja 24 czerwca 2017] – Filtr cząstek stałych GPF pod koniec 2017 roku!

Pod koniec 2017 roku na rynku pojawić ma się nowa wersja silnika 1.2 PureTech. Motor zostanie wyraźnie zmodyfikowany, czego efektem ma być m.in. nowe turbodoładowanie. Okazuje się jednak, że wraz z wprowadzeniem do oferty nowego silnika, jednostka otrzyma także filtr cząstek stałych! Podobny do tych, jakie stosuje się w silnikach Diesla. Warto o tym pamiętać, jeśli zamierzasz kupić auto z tym motorem. Nie ma co czekać, zanim wejdzie nowy silnik. Więcej na ten temat przeczytacie w poniższym artykule:

Zobacz: Benzynowy silnik 1.2 PureTech z filtrem cząstek stałych GPF!

Dodaj komentarz

22 komentarzy do "Silnik 1.2 PureTech PSA – warto się nim zainteresować?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Roman
Gość
Nie zapominajmy też, że PSA od początków ubiegłego roku tj. 2016 dla silników 1,2 Pure Tech Turbo czyli o mocach 110-130 KM dopuszcza tylko JEDEN rodzaj oleju silnikowego o specyfikacji 0W30 C2 i zalecanej homologacji PSA B71 2312. Wcześniej był dopuszczalny olej silnikowy 5W30 C2 ale to już przeszłość. Niestety olej 5W30 C2 ze względu na swój stosunkowo niski wskaźnik lepkości (viscosity index) nie był stabilny w swoich parametrach w szerokim zakresie temperatur i ulegał szybkiej degradacji. Przerywanie silnika i kiepska jakość świec zapłonowych to najprawdopodobniej przypadłość znacznej partii świec zapłonowych stosowanych fabrycznie w samochodach PSA. Niestety świece firmy Bosch… Czytaj więcej »
Jakub
Gość

Witam,
mam ten sam problem z przerywaniem silnika, proszę o kontakt kogoś komu serwis wyeliminował tą przypadłość.

Tomasz
Gość

Witam.Mam dokładnie ten sam problem z szarpaniem silnika co wy panowie zaczęło sie tak dziać po przejechaniu około 5000km teraz jest 24000km. .Samochod zakupiony w 2015r.Tak samo dzieje sie to podczas przyspieszania niezaleznie czy auto przyśpiesza na tempomacie czy po wcisnieciu pedalu gazu.Serwis nic nie może zrobić, żadnych błędów, wczytali nowego softa i nic.Za tydzień konczy się gwarancja.

Tomek
Gość
Na początku czerwca przy przebiegu 22000km zaczął czasami przerywać (raz na 2 dni przy przyspieszaniu przerywał na 1-2s). Po kilku dniach padła świeca, ledwo do serwisu dojechałem. Tydzień temu znowu zaczął przerywać i laweta. Od 2 dni znowu przerywa, serwis nie wie o co chodzi, brak błędów. To samo dzieje się u kolegi przy przebiegu 50000km- w kwietniu wymieniali świece, bo przerywał przy wyprzedzaniu. 2 tygodnie temu przerwał raz 3 dni przed wyjazdem w trasę. W serwisie nic nie stwierdzono, a kolega nie dojechał do Chorwacji- laweta ściągała go z autostrady. W serwisie wymieniono świece. Auto mam na gwarancji do… Czytaj więcej »
gość
Gość

Czy przypadkiem za takie objawy nie może byc odpowiedzialne słabej jakości paliwo i zwiazane z nim spalanie detonacyjne? Silnik zaczyna przerywać, czujnik to wykrywa, dostosowuje kąt wyprzedzenia zapłonu i wszystko wraca do normy, ale po którymś razie świece nie wytrzymują (za wysoka temperatura). Takiego błędu komputer chyba nie wyświetla, jedynie w przypadku awarii czujnika pojawi sie błąd.
Ponoc 98 na polskich stacjach nie zawsze ma choćby 95 oktanow. Na zachodnich forach nie znalazłem nikogo z takim problemem.

Piotr
Gość

jeżdziłem na róznych paliwach zarówno w Polsce jak i zagranicą i stwierdzam ze probem caly czas występuje – ale…. i tutaj jest jescze 1 sprawa jak zacząłem jeżdzić wiecej na trasie to problem sam zaczął zanikać – tak jakby silnik zapychał sie np. spalinami (patrz odpowiednik FAP w dieslach.)

Piotr
Gość

Witam przejechałem peugeot 308 sw II ponad 100 000 tys km. Do 100 000 auto nie sprawiało żadnych wiekszych kłopotów. Olej wymieniałem co 10 000 inne przeglady wg zaleceń wszystko w aso. Aż tu po przejechanih 100 000 km niespodzianka silnik po przejechaniu ok 1.5 tys km potrzebuje dolewki oleju 0.3L. Serwis twierdzi ze to w normie i tak ma być, ale czy na pewno? Ja na wszelki wypadek woże przy sobie 5L oleju na dolewki bo dużo jeżdżę . Proszę o pomoc czy ktoś z was mial podobny problem czekam na info pozdrawiam

wpDiscuz

Aktualności