Elektryczny Ford Mustang Mach-E GT robi setkę w mniej niż 4 sekundy!

Autor: Daily Driver · Zdjęcia: Ford · Dodane: 26 września 2020
Zobacz także:
Przelicznik mocy » Auto z Niemiec »

Oficjalna prezentacja Forda Mustanga Mach-E GT w Europie stała się faktem. Amerykański SUV z napędem elektrycznym ma nie tylko wysoką moc, ale i osiągi godne sportowego samochodu. Przyspieszenie 0-100 km/h w 3,7 sekundy to już nie przelewki. Do tego duży zasięg na jednym ładowaniu i napęd 4×4.

Elektryczny Mustang Mach-E wywołał prawdziwą burzę wśród petrolheadów. Ale trzeba przyznać, że żaden inny samochód z tego segmentu nie przyspiesza lepiej niż jego wersja GT, wyposażona w 465-konny zespół silników. Co więcej, auto będzie mogło pokonać na jednym ładowaniu baterii dystans nawet 500 km. Tylko, że nigdy nie będzie brzmieć, ryczeć i wibrować jak Mustang z widlastą ósemką pod maską. Ale jego parametry techniczne są ciekawe. Mieli się o tym okazję przekonać po raz pierwszy klienci z Europy, bo dla nich premiera Mustanga Mach-E GT odbyła się w Rotterdamie, w Holandii w trakcie prezentacji Forda Go Electric.

Elektryczny Mustang Mach-E GT ma mieć świetne przyspieszenie

Mustang Mach-E GT wyposażony jest w dwusilnikowy układ napędowy o mocy 465 KM, który przenosi 830 Nm maksymalnego momentu obrotowego niezależnie na przednią i tylną oś. Tak potężny układ napędowy zapewnia bardzo dobre osiągi i optymalną trakcję. Mustang Mach-E GT przyspiesza 0-100 km/h w 3,7 sekundy, czyli minimalnie szybciej niż konkurencyjna Tesla Model Y P90D 539 KM (3,9 s). Niestety, podobnie jak większość innych elektrycznych modeli na rynku, jego prędkość maksymalna jest mocno ograniczona. Mach-E GT nie pojedzie więcej niż 200 km/h.

Mustang Mach-E GT jest standardowo wyposażony w akumulator trakcyjny o zwiększonej pojemności użytkowej 88 kWh, który zapewnia mu zasięg do 500 km (mierzony w cyklu WLTP ). Akumulator ten jest obsługiwany przez usługę Intelligent Range, która dokładniej przewiduje zasięg, biorąc pod uwagę takie czynniki, jak styl jazdy, prognozy pogody, a nawet dane z innych Mustangów Mach-E, które pokonały już tę samą trasę.

Ford ogłosił również, że standardowy Mustang Mach-E, wyposażony w zespół baterii o zwiększonej pojemności i napęd na wszystkie koła, zapewnia przyspieszenie do 100 km/h w 5,1 sekundy (czyli w czasie, jaki osiąga Tesla Model Y Long Range), oferuje też zasięg do 540 km, mierzony w cyklu WLTP.

Zobacz: Hybrydowy Ford Kuga może stanąć w ogniu! Winne akumulatory!

Wśród opcjonalnych dodatków znajdują się: adaptacyjne zawieszenie MagneRide, 20-calowe felgi aluminiowe, czerwone zaciski hamulcowe i dostępne tylko w tym modelu lakiery nadwozia, takie jak Cyber Orange. W kabinie znajdziemy 15,5-calowy wyświetlacz dotykowy Full HD obsługujący system komunikacji i rozrywki SYNC nowej generacji, który uczy się na podstawie zachowań kierowców i przedstawia inteligentne sugestie. Wnętrze tej wersji wyposażono w fotele Ford Performance i charakterystyczną kierownicę z zamszowymi wstawkami.

Ładowanie elektrycznego Forda

Firma zapewnia właścicielom pojazdów w pełni elektrycznych i hybrydowych typu plug-in dostęp do sieci ładowania FordPass Charging Network – największej sieci publicznych stacji ładowania w Europie, w której od października 2019 roku uruchomiono około 30 000 stacji. I trzeba przyznać, że polityka promowania zakupu auta elektrycznego w przypadku Forda jest kusząca. Dzięki współpracy z NewMotion, klienci Forda będą mogli z pomocą aplikacji FordPass bez trudu zlokalizować stacje, osiągnąć je jako cel nawigacji, opłacić i monitorować ładowanie w 21 krajach, płacąc za usługi z jednego konta, co znacznie ułatwi eksploatację. Ale to nie koniec.

Ford ogłosił, że klienci, którzy złożą w 2020 i 2021 roku zamówienia na Mustanga Mach-E, otrzymają pięć lat bezpłatnego dostępu do sieci ładowania FordPass, która powiększyła się w ciągu niecałego roku o prawie 25% i obejmuje obecnie w Europie ponad 155 000 stacji ładowania. I trzeba mieć na uwadze, że Ford będzie dalej promował samochody z napędem elektrycznym. Jego przedstawiciele uważają też, że szeroka gama rozwiązań zelektryfikowanych układów napędowych jest najskuteczniejszą drogą do osiągnięcia skutecznej energooszczędności w przyszłości. Dlatego Ford wprowadzi w naszym regionie do końca przyszłego roku 17 nowych zelektryfikowanych modeli. Ciekawe zatem jak długo zostanie z nami Mustang z wolnossącym, benzynowym silnikiem V8. Oby jego elektryczni bracia, przedłużyli jego żywot, dzięki niższym karom za emisję CO2.

 Zobacz: Ford Mustang Mach 1 powraca! Będzie stworzony do jazdy na torze!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Aktualności